Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Dziś na prawicy trudno o taki stosunek wobec kultury i przyrody, jaki sto lat temu rzadko występował na lewicy. Tymczasem ochrona środowiska jest zbieżna z kilkoma postawami konserwatywnymi
Sprzedaż Alaski była konsekwencją podjęcia przez Rosję strategicznej decyzji o rezygnacji z hegemonii (o ile nie monopolu) na obszarze północnego Pacyfiku
Według Nassima Taleba biurokraci, politycy czy dziennikarze, wypowiadając się publicznie, nie ryzykują własną skórą. Niezawodną wiedzę uzyska się tylko przyjmując pełne ryzyko niepowodzenia
Uderza różnorodność tego, co Brylewski robił w muzyce przez czterdzieści lat. Punk, reggae, ska, jazz, nowa fala, a od 1985 r. także apokaliptyczny folk i bajkowy czad
Wydawałoby się, że w kraju, gdzie wciąż tak wiele mówi się o tradycji, parki narodowe powinny cieszyć się zasłużonym prestiżem i troską państwa. Tymczasem od lat jesteśmy świadkami ich degradacji
Horubała pisze bez złudzeń i bez cynizmu, a ja myślę, że to najwęższa ścieżka, węższa niż równoważnia symetrysty
Paradoks Adolfa Bocheńskiego polega na tym, że mimo oryginalności i samodzielności myślenia, ulegał czarowi młodzieńczych lektur. Światowi, w którym nie było miejsca na szaleństwa nazizmu i komunizmu
Postęp przyniósł ze sobą ciepło, jedzenie, zdrowie, pieniądze i ogłosił najlepsze możliwe czasy. Wkradły się za nim depresje i samobójstwa. Ostentacyjnie siedzą i psują atmosferę
Jak na razie, w pierwszym kwartale 2018 „marcowych” książek mamy chyba nawet więcej niż na obchodzone hucznie stulecie niepodległości. Zwycięzca pewny jest w zasadzie już za sprawą tytułu i autora, choć rzecz jasna również zawartości: to „Księga wyjścia” Mikołaja Grynberga.
„Jeżeli młode pokolenie nie weźmie się za solidną rewizję historii i narodowego imaginarium, to zmarnuje swoją największą szansę”: fragment książki „Wyjście awaryjne. O zmianie wyobraźni politycznej” Rafała Matyi.
Nobel dla Swietłany Aleksijewicz, sława Ryszarda Kapuścińskiego, serie wydawnicze poświęcone literaturze faktu: reportaż ma swoje pięć minut. Czy jednak zachwyty nad tym gatunkiem nie przesłaniają nam nieco zagrożeń, jakie płyną z jego dominacji w dziedzinie literatury?
Wiek dwudziesty sprawił, że nawet mistrzowie przez dłuższy czas o nich milczeli. A jednak dziś pojęcie cnót powraca – i to w miejscach zaskakujących, bo we współczesnej psychologii i biznesie.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie