Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Na południowych krańcach Europy znajduje się ostatnia teokratyczna republika chrześcijańska i wyjątkowy znak dla epoki ponowoczesnej. Góry Athos nie obejmiemy rozumem, musimy jej doświadczyć
Tyle potrafi dziś opowiedzieć Zachód o śmierci Stalina: wujek Joe się zsikał, a dwurzędowe marynarki były obciachowe, ale śmieszne
Ochrona Puszczy Białowieskiej, choroby psychiczne, szczepionki – te ważne tematy są ofiarą rewolucji bez idei. Żyjemy w marzeniu Paula Feyerabenda o anarchizmie metodologicznym w dyskursie naukowym
Czytając książkę „Langosz w jurcie” Krzysztofa Vargi i zbiór „Przekraczając uprzedzenia i entuzjazm”, myślę: może na świecie nie ma „postprawd”, może po prostu są dwa spojrzenia na każde zjawisko?
Wszystkie strzałki biegły w tym samym kierunku, co zawsze: gloryfikowanie przemocy, „nic nie wspomina się o ofiarach cywilnych”: jakże tak, opowiadać o Polsce na świetlanie i bez pedagogiki wstydu?!
Paweł Behrendt opisuje słabo dotychczas zbadaną część historii Niemiec i Dalekiego Wschodu. Ta interesująca pozycja o ważnym fragmencie dziejów powszechnych ukazuje się pod nieoczywistym tytułem
W filmie „Dunkierka” Christophera Nolana żołnierze rozpaczliwie walczą o życie, utracili zdolność empatii. Bohaterstwem wykazują się cywile.
Po szosach „bawełnianego pasa” mkną ciężarówki, w których leżą demontowani na gwałt marmurowi młodzieńcy z flintą. Może znajdą schronienie w cienistym ogrodzie praprawnuczki jakiegoś Konfederaty?
Podział na postsolidarność i postkomunizm zmuszał obie strony do tworzenia projektów propaństwowych. O sztucznym podziale na PO i PiS tego nie można powiedzieć
Nadzieje i fantazje „ludu PiS-owskiego” wydają się chwilami niepokojąco bliskie chiliastycznych marzeń o końcu historii
W swojej książce prof. Jan Żaryn artykułuje pamięć znacznej części polskiego społeczeństwa. Nie widać jednak w tej pracy spójnego systemu polityki historycznej, który skutecznie wyrażałby tę pamięć
Czy można być człowiekiem, nie pamiętając także o mrocznej części człowieczeństwa? Jeśli nie można, to ludzie pokroju Petera Steela są orędownikami starych, złych nowin o rodzaju ludzkim
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie