Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Dalekowschodnie wybrzeża Pacyfiku, Europa i Bliski/Środkowy Wschód jako główne obszary geostrategicznego niepokoju USA – to brzmi zaskakująco konserwatywnie, zważywszy na rosnące zainteresowanie Amerykanów (i Chińczyków!) obszarami polarnymi, o których w strategii obrony ani słowa. Czyżby usypiano czujność rywali?
Decyzje prezydenta Donalda Trumpa w sprawie Jerozolimy mogą prowadzić do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz być katalizatorem procesów o zasięgu globalnym. Przy okazji pogłębią podział Zachodu na dwie części
Szukając wzorów do naśladowania w budowaniu kwitnącej gospodarki, o której mówił w swoim exposé premier Morawiecki powinniśmy zerknąć za ocean, gdzie trwa właśnie wielkie zrzucanie etatystycznego balastu z największej ekonomicznej potęgi świata
Wizyta w Azji i szczyt APEC to wielkie wyzwania i jednocześnie szansa dla prezydenta Trumpa. Będzie to okazja do spotkania nie tylko z Xi Jinpingiem, ale także Władimirem Putinem. Jednak niekonwencjonalne zachowania obecnego prezydenta nie pomagają jego współpracownikom oraz azjatyckim sojusznikom
Donald Trump zapowiada, że samodzielnie wycofa Amerykanów z porozumienia atomowego z Iranem, jeżeli nie zostanie ono zmienione. Skutek w postaci jego zerwania byłby spektakularną porażką, i to porażką wszystkich stron
Żyjemy już w innej rzeczywistości, która nadal gruntownie się zmienia, podczas gdy mówimy o niej językami z poprzednich epok. Odpowiedź na jej wyzwania wymaga nowych metod działania
Podstawowym problemem władz amerykańskich nie jest północnokoreański przywódca, ale fakt, że władze północnokoreańskie zdają sobie sprawę, iż suwerenność ich państwa jest uzależniona wyłącznie od posiadania broni jądrowej
Wszyscy prezydenci USA od czasu rozpadu Związku Sowieckiego działali w ramach intelektualnej koncepcji Fukuyamy. Administracja Trumpa jest pierwszą, która odwołuje się do koncepcji Huntingtona
W relacjach amerykańsko-rosyjskich nakładanie sankcji nie jest niczym wyjątkowym. Ostatnia wymiana ciosów poszerza jednak pole napięć o konflikt Kongresu z Białym Domem i spór pomiędzy USA i UE
Wizyta amerykańskiego prezydenta była jedynie symbolicznym otwarciem, dobrym bankietem na początek długich negocjacji. Warto ją docenić, ale nie należy przeceniać
Pod względem uzyskanych gwarancji od Donalda Trumpa nie mogliśmy liczyć na więcej, niż uzyskaliśmy. Jego wizyta to przede wszystkim sukces współczesnej polityki historycznej.
Chiny coraz pewniej zmierzają w stronę uzyskania statusu globalnego mocarstwa. Podejmowane przez Pekin działania najczęściej przyjmują charakter „drobnych kroków”, są jednak systematyczne i dopiero zaczynają przynosić efekty
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie