Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Rewolucyjne odwrócenie światowego systemu sojuszy, „oswojenie Putina i zatrudnienie go w swojej firmie” oraz wykorzystanie rosyjskiego potencjału w rywalizacji z Chinami – możliwe, że o taki scenariusz gra długofalowo Trump
Sposób wyjścia Wielkiej Brytanii z UE będzie miał duże znaczenie geopolityczne. Zależnie od niego Londyn albo wzmocni relacje z Waszyngtonem (w przypadku „twardego Brexitu”), albo pozostanie w orbicie strategicznej Berlina i Paryża
Trump, ostentacyjnie i ku rozczarowaniu europejskich liderów wyjeżdżając ze szczytu G7 przed jego zakończeniem tylko po to, by spotkać się z Kimem – po prostu nadrobił zaległości i odzyskał inicjatywę w polityce dalekowschodniej
Pogląd, że dobrobyt pochodzi z ekspansywnej polityki zagranicznej, biorącej sobie na cel opanowanie obszarów przepływu strumieni handlu, jest błędny i groźny
Wbrew oficjalnym deklaracjom, denuklearyzacja Półwyspu Koreańskiego nie jest raczej celem gry, a jedynie narzędziem do realizacji bardziej dalekosiężnej wizji
Od roli bramy Chin do Europy i środkowoeuropejskiego zwornika handlowo-transportowego Budapeszt odgraniczają analogiczne interesy Warszawy. I odwrotnie. Tu interesy „dwóch brathanków” się rozchodzą
Pułapki debetowe, pokątne podkupywanie niemieckich firm czy inwestycje przedsiębiorstw powiązanych z partią komunistyczną w Szwecji. Ile w chińskiej inicjatywie Pasa i Szlaku ekonomii, a ile polityki?
Czym tak naprawdę jest zaproszenie prezydenta Rosji przez prezydenta USA do wizyty w Waszyngtonie?
Wybuchła dyplomatyczna bomba: Kim Dzong Un, dotychczas niepokorny i mało przewidywalny, udał się w pierwszą podróż zagraniczną
Prezydent Erdoğan zapowiada, że po zakończeniu operacji „Gałązka oliwna”, turecka armia będzie konsekwentnie dążyć do zabezpieczenia całej tureckiej granicy z Syrią, co może oznaczać bezpośrednie starcie z amerykańskimi siłami
Dalekowschodnie wybrzeża Pacyfiku, Europa i Bliski/Środkowy Wschód jako główne obszary geostrategicznego niepokoju USA – to brzmi zaskakująco konserwatywnie, zważywszy na rosnące zainteresowanie Amerykanów (i Chińczyków!) obszarami polarnymi, o których w strategii obrony ani słowa. Czyżby usypiano czujność rywali?
Decyzje prezydenta Donalda Trumpa w sprawie Jerozolimy mogą prowadzić do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz być katalizatorem procesów o zasięgu globalnym. Przy okazji pogłębią podział Zachodu na dwie części
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie