Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Komentarze publicystów
To przedsięwzięcie powinno – a raczej musi – być objęte ponadpartyjnym konsensusem. Jest bowiem rozłożone na wiele lat i narażone na zmiany ekip rządzących podczas realizacji. I konsensus w tej sprawie istniał, ale także to polaryzatorom udało się zniszczyć
Wiele razy wieszczono koniec PiS-u, ale władza była odporna. Jednak obecna kumulacja negatywnych zdarzeń w połączeniu ze zmiennymi emocjami wokół pandemii COVID-19 może sprawić, że Kaczyński i ekipa znajdą się w kłopotach
Rząd zaczyna powoli wycofywać się z drakońskich, wątpliwych konstytucyjnie i szkodliwych restrykcji wobec zgromadzeń. Nie można było tak od razu?
Jesteśmy w faktycznym stanie wyjątkowym: powstały w wyniku pandemii i reakcji polskich polityków chaos podważył dotychczasowe reguły życia politycznego, stwarzając konieczność ustanowienia ich na nowo
Jakkolwiek w ogólnym zarysie wielokrotnie przewidywana, pandemia COVID-19 jest wielkim szokiem dla świata. A jako taka wywołuje potężne skutki, rozprzestrzeniające po skompresowanej globalizacją planecie podobnie jak wirus. Nie mamy jednej pandemii, a siedem. Co najmniej
Polityka Jarosława Gowina wydaje się być idealizmem uprawianym w ramach swoiście rozumianego pragmatyzmu. To, czy będzie działał dalej w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy, zależy w dużej mierze od opozycji
Obecna pandemia – rodzaj sytuacji granicznej, podobnie jak wojna czy rewolucja – obnaża, nieraz bardzo brutalnie, wiele słabości współczesnego świata. Jedną z nich jest miejsce wiedzy w naszym porządku społecznym
Parafrazując Stefana Kisielewskiego, można powiedzieć, że polska odmiana demokracji nieliberalnej bohatersko rozwiązuje problemy nieznane w innych ustrojach
Kaczyński mógł się zakiwać, zakładając, że Porozumienie da się zastraszyć bądź przekupić, ale wiele wskazuje na to, że to się nie udało. W takiej sytuacji mógłby się wycofać – dlaczego jednak jest tak uparty?
Skutkiem ubocznym „produktu wyboropodobnego” może być silniejsze niż kiedykolwiek dotąd utożsamienie prawicowości z ciągotami autorytarnymi, a w efekcie – totalne zepchnięcie prawicy do defensywy
Powiedzmy sobie jasno: państwo polskie nie zdaje egzaminu w zderzeniu z pandemią COVID-19. Zignorowało przestrogi, które pojawiały się od co najmniej 15 lat
Wybory prezydenckie 10 maja są zagrożeniem nie tylko dla zdrowia obywateli, ale i dla demokracji. Polemizując tylko z pierwszą grupą argumentów Piotr Lenar ułatwia sobie sprawę. A i tak trafia kulą w płot
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie