Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
USA szukają wszelkich możliwych sposobów na neutralizację chińskiej strategii A2/AD, i na poziomie teoretycznym robią to skutecznie. COVID-19 wprowadził do tej gry nowy czynnik, którego skutki dopiero poznamy
Już przed rozpoczęciem pandemii podejście oparte na społecznym dystansowaniu było częścią kultury strachu. Przez pandemię idea, że nie powinniśmy być zbyt blisko siebie, może pozostać normą, gdy zagrożenia SARS-Cov-2 dawno już nie będzie
Odwrotnie niż zakładają polskie elity, scenariuszem bazowym jest amerykańska przegrana, nie amerykańskie zwycięstwo, które nie jest niemożliwe, ale bardzo mało prawdopodobne. To zaś dla Rzeczypospolitej zmienia bardzo wiele
W kulturze strachu istnieje jedna wartość, w którą wszyscy uwierzyliśmy. To „święte bezpieczeństwo”, które stało się celem samym w sobie. Widzimy to w bezprecedensowej chęci ludzi do poddawania się restrykcjom w dobie pandemii
Owszem, koronawirus to wyjątkowe wydarzenie, ale nie sądzę, by zmieniło dogłębnie sam świat. Myślę, że wywołane przez niego zakłócenia przyspieszą zmiany, które już się zaczęły, takie jak rywalizacja USA-Chiny czy nowy układ w światowej gospodarce
Wszyscy jesteśmy potrzebni. Dotyczy to zarówno polityków o różnych wrażliwościach, jak i pracowników/wyborców/ podatników o różnych wrażliwościach i umiejętnościach. Ale zarówno wybierający, jak i wybierani powinni zdobyć elementarną wiedzę o tym, jak funkcjonuje umysł człowieka
Wybuch pandemii był wbrew pozorom przewidywalny. Azja Wschodnia przygotowała się lepiej, bo nie zlekceważyła przestróg naukowców. Na Zachodzie przeszkodziła przepaść między światem władzy a światem wiedzy
W walce z wirusem najlepiej sprawdza się strategia supresji. Tam, gdzie tę strategię zastosowano najwcześniej i najbardziej stanowczo, tam także gospodarka w długim terminie prawdopodobnie poradzi sobie najlepiej – mimo krótkoterminowych strat
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie