Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
„Jeśli Europa nie będzie, przynajmniej okazjonalnie, działać jako jeden organizm, a jako 27 oddzielnych państw narodowych, to te państwa będą o wiele za słabe żeby negocjować równoprawne warunki z taką potęgą jak chińska. Europie grozi uzależnienie technologiczne, gospodarcze i generalnie peryferyjność. Natomiast nie jest to zagrożenie natury egzystencjalnej, jakiego poniekąd doświadczają Stany Zjednoczone.” – mówił Bartłomiej Radziejewski w rozmowie w podcaście „UKŁAD SIŁ NA ŚWIECIE – Europa: koniec gry na dwa fronty?”
„Chiny stworzyły nowy rodzaj ekspansjonizmu. Na zachodzie dalej rozumujemy w kategoriach zimnowojennych, one są w dużej mierze zasadne – uważam, że mamy do czynienia z nową zimną wojną w relacjach amerykańsko-chińskich, ale jest ona inna od tej poprzedniej. Jest inna chociażby pod tym względem, że nie ma tu prostych bloków. Chińczycy nie budują żadnego bloku, żadnych sojuszy, nawet niespecjalnie im zależy żeby ktoś porzucał Amerykę jako sojusznik. Oni działają na rzecz zmiany pewnych parametrów układu międzynarodowego, tak żeby bardziej budowały ich potęgę niż potęgę jej głównego konkurenta, żeby realizować swoje cele. Do tego, jak się na razie wydaje, nie jest im potrzebne to, żeby np. Wielka Brytania wyszła z sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Potrzebują tego, żeby Wielka Brytania pogłębiała wymianę handlową z Chinami, żeby współpracowała technologicznie w bardzo ważnym obszarze 5G, żeby kontynuowała współpracę w innych ważnych obszarach, które będą się wyłaniać z tej mgławicy wydarzeń, którą obserwujemy od dłuższego czasu. To, jak się zdaje wystarczy, wiec można sobie wyobrazić sytuację, że Ameryka nie traci żadnego sojusznika, a jednocześnie przegrywa tę rywalizację ze względu na zachowanie sojuszników, którzy po prostu będą realizować to czego chcą Chiny.”
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie i rozmowy z przywódcą Chin Xi Jinpingiem pokazują, że światowa polityka wchodzi w nową fazę strategicznej rywalizacji. Wojna wokół Iranu, napięcia wokół Tajwanu, kryzys energetyczny i spory handlowe sprawiają, że relacje Waszyngtonu i Pekinu stają się jednym z kluczowych czynników wpływających na globalne bezpieczeństwo i gospodarkę.
„Równowaga europejska” nie jest neutralnym porządkiem pokoju, lecz narzędziem dominacji morskiego imperium
Dwóch byłych szefów chińskiego MON skazanych na śmierć za korupcję. Pat na Bliskim Wschodzie trwa. Pieszą paradę w Moskwie obejrzy kilku liderów państw. Armenia gra na nosie Kremlowi. W Ukrainie pierwszy taki miesiąc od dawna. Rumuński rząd upada. Prawica największym zwycięzcą wyborów stanowych w Indiach. Co jeszcze wydarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Ukraińskie drony sięgają tysięcy kilometrów w głąb Rosji, a Kreml próbuje wymusić rozejm. Gen. Leon Komornicki analizuje strategiczne przełomy na froncie, rosnącą suwerenność militarną Ukrainy, prawdziwe cele geopolityczne Stanów Zjednoczonych oraz dramatyczne skutki dla obrony powietrznej Polski.
Polacy uwolnieni z białoruskich więzień. Negocjacje USA–Iran w impasie, a cieśnina zablokowana. W Libanie trwa krwawy rozejm. ZEA rezygnuje z OPEC. Karol III w USA. Donald Trump przeżył trzecią próbę zamachu. Ukraina atakuje cele w głębi Rosji i wydaje 40 proc. PKB na obronność. Kanada powołuje państwowy fundusz majątkowy. Niemcy blisko sprzedaży Indiom okrętów podwodnych. Co jeszcze wydarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Zwiększające się napięcia w regionie Indo-Pacyfiku, chińska asertywność oraz transformacja polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych zmuszają Japonię do głębokiej rewizji swojej powojennej doktryny.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie