Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Specustawa mieszkaniowa psuje słaby system planowania przestrzennego

Projekt specustawy psuje i tak kiepski – mimo kilku pozytywnych działań w ostatnich latach jak ustawa krajobrazowa czy o rewitalizacji – system planowania przestrzennego. Co więcej, podważa władztwo planistyczne gminy, zwiększając rolę administracji rządowej
Przygotowany przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju projekt specustawy mieszkaniowej zyskał już wiele pejoratywnych określeń, takich jak „Developer Plus” czy „Lex Developer”. Projekt dopuszcza się frontalnego ataku na prawo miejscowe – czyli na miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, dając możliwość przeprowadzenia inwestycji nawet na tych obszarach, które są przez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego wyłączone z zabudowy. W praktyce na celowniku developerów znajdą się miejskie parki, zieleńce czy tereny przewidziane pod usługi edukacyjne. Przez specustawę mieszkaniową absurd dwóch administracji – rządowej i samorządowej – na tym samym terenie zostaje ponownie uwypuklony Oderwanie od obowiązujących przepisów prawa miejscowego nie jest jedynym zarzutem wobec projektu. Kolejny zarzut dotyczy oderwania od infrastruktury. Wprawdzie artykuł 11 ma wpisywać nowe inwestycje w istniejącą infrastrukturę, to jednak sama treść...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Współpracownik „Nowej Konfederacji”, absolwent gospodarki przestrzennej na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM w Poznaniu. Tamże obronił doktorat nt. modelowania procesów suburbanizacji w aglomeracji poznańskiej. W latach 2009-2011 stypendysta Fundacji im. Alexandra von Humboldta w Instytucie Mobilności i Transportu Uniwersytetu Technicznego w Kaiserslautern. Od 2012 r. adiunkt na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Od 2009 r. ekspert Instytutu Sobieskiego w Warszawie. W latach 2014-2016 członek Głównej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej. W latach 2016-2017 członek zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A. Pomysłodawca i negocjator umowy o współpracy między PKP a Kolejami Azerskimi (ADY). W pracy badawczej zajmuje się głównie związkami pomiędzy planowaniem przestrzennym a transportem. Autor lub współautor ponad 70 publikacji naukowych oraz ponad 30 artykułów opinii na łamach prasy codziennej lub branżowej.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Specustawa mieszkaniowa psuje słaby system planowania przestrzennego”

  1. kontrurbanista pisze:

    >>Samej idei specustawy – przyspieszenia inwestycji mieszkaniowych – nie należy odrzucać. Należy jednak nadać wymiar, który nie będzie psuł i tak wątłego ładu przestrzennego. Zasadniczą kwestią jest rezygnacja z ataków na obowiązujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Praworządność wymaga, aby prawo, w tym lokalne, miało choć trochę z trwałości i stabilności.<<

    Jak odpowiedzialny urbanista (planista przestrzenny) może pochwalać ideę specustaw, "dzięki którym" niszczy się resztki planowania przestrzennego w Polsce?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz