Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Wielkie imprezy sportowe to zysk tylko dla FIFA i MKOL. Tymczasem kraje je goszczące ponoszą kolosalne koszty, a ożywienie gospodarcze, na które liczą, jest krótkotrwałe, jeśli w ogóle następuje
Motywy sprzeciwu są jasne, zarówno w przypadku igrzysk zimowych i letnich, jak i mundialu: albo inwestujemy w usługi publiczne (zdrowie, edukacja), albo w sportowy biznes
Partia Jarosława Kaczyńskiego wchłania prawicowe ugrupowania, by stworzyć wrażenie, że potrafi scalać opozycję. Czy to jednak wystarczy, żeby odebrać pole KNP i uniknąć egzotycznych koalicji?
Środowisko chcące uchodzić za ultrapatriotyczne wchodzi w logikę typowo kompradorską. Wyraża i promuje przyzwolenie na mieszanie się mocarstw w polskie sprawy
„Solidarność Walcząca” była inną opozycją niż ta, której obraz znamy z propagandowego lukru uświetniającego rocznice takie jak 4 czerwca. Tu chodziło nie o „porozumienie”, lecz o „niepodległość”
Ujawnione przez „Wprost” nagrania mają potencjał, by wyrwać Polaków ze świata politycznej ułudy. Dyskusja o treści nagrań – tradycyjnie – skupia się jednak na sprawach najmniej ważnych
Wydaje się, że zarówno w Berlinie, Paryżu, jak i w Londynie zrozumiano, jak łatwo w Polsce można podjąć próbę obalenia rządu z użyciem nielegalnych podsłuchów
Włączamy się do wyścigu o poważne geopolityczne stawki, a w takiej rywalizacji nie można liczyć na sentymenty i reguły fair play. Dlatego właśnie z afery podsłuchowej musimy wyciągnąć wnioski
Nie można dopuścić do tego, by jakiekolwiek sojusznicze deklaracje lub instalacje zahamowały nasze plany modernizacji polskiego systemu obrony przeciwlotniczej
Leder dotyka spraw ważnych, zbyt wiele jednak przemilcza. W dyskusji o rozwoju naszego społeczeństwa wciąż mamy do wyboru przewidywalne paszkwile i ckliwe apoteozy. Dobrze by było pójść krok dalej
Tracąc swoją podmiotowość, staliśmy się obiektem agresji oraz bolesnej inżynierii społecznej. Najgorszą operacją była ta, która rozpoczęła się 1 września 1939 r. i poniekąd jest kontynuowana
Mamy specyficzną „pamięć/tożsamość ahistoryczną”. Spychamy do podświadomości fakt, że współczesny status społeczny wielu Polaków wynika często z PRL-owskiego awansu rodziców i dziadków
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie