Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
W obliczu globalnej rywalizacji o warunki wdrożenia technologii 5G niemal wszyscy starają się znaleźć złoty środek pomiędzy chińską marchewką a amerykańskim kijem. Do tego grona właśnie dołączyła Wielka Brytania oraz Komisja Europejska. A co z Polską?
Wypowiadając umowę o stacjonowaniu amerykańskich wojsk, prezydent Filipin nie przechodzi jednoznacznie do obozu chińskiego lub rosyjskiego. Marzy mu się jednak pragmatyczna polityka lawirowania
Państwa zainteresowane przetrwaniem w niebezpiecznym świecie polityki międzynarodowej nie mogą uchylić się od zmagań o potęgę. Nawet te, które chciałyby tylko żyć w pokoju, są skazane na tę bezwzględną rywalizację
Większa Francja – to cel podstawowy. W każdym scenariuszu, od rozkwitu aż po rozpad UE i NATO. Zastanówmy się w Polsce, jak możemy na tym skorzystać
Wizyta Emmanuela Macrona w Polsce przebiegła w przyjaznej atmosferze, ale na razie trudno mówić o polsko-francuskim resecie. Polskie władze konsekwentnie odrzucają bowiem wizję Europy, którą promuje francuski prezydent
Dominujące w Polsce elity głęboko się mylą, jeśli sądzą, że realizm polityczny można tak po prostu odrzucić. Nie – o ile prawdziwie wyjaśnia on przynajmniej ważną część rzeczywistości. W każdym razie – nie bezkarnie
Wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej otwiera nowe negocjacje między obu stronami, które mogą być nawet trudniejsze, niż poprzednie. Brytyjscy politycy zapowiadają np. zerwanie z wieloma unijnymi regulacjami
Plan pokojowy prezydenta USA rozstrzyga bolesne kwestie – takie jak aneksja spornych terytoriów, prawo do powrotu Palestyńczyków na „swoje ziemie” czy kontrola Jerozolimy – praktycznie tylko na korzyść Izraela
Najważniejszą bronią pierwszej wojny światowej były karabiny i armaty, drugiej – czołgi i samoloty. W trzeciej miały to być rakiety balistyczne – ale może się okazać, że w tej roli wystąpi… technologia 5G. Co więcej, może ta wojna już trwa, a my po prostu przegapiliśmy jej wybuch
Dopóki Polska ma amerykański parasol atomowy nad głową, nic jej nie grozi. Ale jeśli straci ten parasol, to powinna poważnie zastanowić się nad pozyskaniem broni jądrowej
Ciężar gatunkowy przedsięwzięcia Amerykanów powinien budzić niepokój. Od teraz bowiem niepisane reguły polityki międzynarodowej, wedle których przywódcy państw wzajemnie się nie mordują, wcale nie muszą być tak ściśle przestrzegane
Jeśli to, co obserwujemy w Rosji nie jest inscenizacją, show dla publiczności, a świadczy o zamiarze przeprowadzenia rzeczywistych zmian, to ani Miszustin nie jest premierem technicznym, ani Putin nie będzie drugim Nazarbajewem
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie