Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Po brexicie zaczynają się schody

Wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej otwiera nowe negocjacje między obu stronami, które mogą być nawet trudniejsze, niż poprzednie. Brytyjscy politycy zapowiadają np. zerwanie z wieloma unijnymi regulacjami
 Zjednoczone Królestwo wyszło oficjalnie z UE w dniu 31 stycznia 2020 roku po 47 latach udziału w procesach integracji europejskiej. Tym samym otworzono nowy rozdział negocjacji między obu stronami. Wcześniej przez ponad 3 lata negocjowano tzw. umowę rozwodową, obowiązującą do końca okresu przejściowego. Tym razem rozmowy będą dotyczyły docelowej umowy, określającej relacje między Londynem a Brukselą po zakończeniu tego okresu, który powinien wygasnąć pod koniec grudnia 2020 roku. Możliwe są trzy scenariusze tych negocjacji. W pierwszym strony nie dojdą do zgody i nastąpi zakończenie okresu przejściowego bez nowej umowy. Byłby to scenariusz „twardego” brexitu. W drugim strony nie wynegocjują porozumienia, ale zgodzą się na wydłużenie okresu przejściowego poza 2020 rok. W trzecim – uda się uzgodnić umowę lub nawet kilka...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Współpracownik „Nowej Konfederacji”, socjolog, politolog i historyk. Jest profesorem na Uniwersytecie Warszawskim. Ekspertem Instytutu Sobieskiego i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w analizie polityk gospodarczych w UE i w państwach członkowskich, a także w zarządzaniu publicznym. Ostatnio opublikował „W objęciach europeizacji” (ISP PAN, Warszawa 2012) oraz zredagował książkę „Między polityką a rynkiem. Kryzys Unii Europejskiej w analizie ekonomistów i politologów” (Uczelnia Łazarskiego, Warszawa 2013).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz