Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Po co Macron przyjechał do Polski?

Wizyta Emmanuela Macrona w Polsce przebiegła w przyjaznej atmosferze, ale na razie trudno mówić o polsko-francuskim resecie. Polskie władze konsekwentnie odrzucają bowiem wizję Europy, którą promuje francuski prezydent
Emmanuel Macron odwiedził Polskę dopiero po ponad dwóch latach prezydentury i dwudziestu innych unijnych stolicach. Oczywiście doskonale wiadomo, że ze względu na liczne nieporozumienia między oboma krajami wizyta była trudna do zaaranżowania we wcześniejszym terminie, ale w końcu musiało do niej dojść. Postawa polskiego rządu stanowi dziś bowiem jedną z przeszkód dla urzeczywistnienia się wizji Macrona dotyczącej ściśle zintegrowanej Europy, będącej samodzielnym podmiotem na arenie międzynarodowej. Europa samodzielnym biegunem? Wizja, którą Macron forsuje od samego początku swojej prezydentury, ma jeden konkretny cel – przekształcić Unię Europejską w samodzielne mocarstwo regionalne, równe Stanom Zjednoczonym, Chinom i Rosji. Macron uważa bowiem, że w XXI wieku jedynie w tej postaci Europa może brać udział w grze o globalne wpływy. Wizja francuskiego prezydenta sprowadza...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

absolwent stosunków międzynarodowych na Univeristy of Birmingham. Zajmuje się teoriami stosunków międzynarodowych i polityką wielkich mocarstw.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Po co Macron przyjechał do Polski?”

  1. WoKu pisze:

    “Warszawa konsekwentnie odmawia dialogu z Moskwą”, “Nic też jeszcze nie wskazuje, żeby Warszawa była skłonna do podjęcia dialogu z Rosją”. Czy autor zechciałby przybliżyć jak wyobraża sobie z polskiej strony dialog z Moskwą? W którym konkretnie momencie/czynie/braku czynu widać brak woli dialogu ze strony Polski?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz