Jeśli chcesz ten artykuł przeczytać ponownie lub brak teraz czasu aby przeczytać całość, to możesz dodać go do swojej listy artykułów. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Prawica w pułapce pamięci?

W latach 70. ubiegłego stulecia budziła emocje i bywała przedmiotem „nocnych rozmów Polaków”. Książki o niej wykupywano na pniu
W latach 70. ubiegłego stulecia budziła emocje i bywała przedmiotem „nocnych rozmów Polaków”. Książki o niej wykupywano na pniu, nawet wtedy, gdy pełne były propagandowych ozdobników i cenzuralnych przemilczeń. W prasie drugiego obiegu terminy Narodowa Demokracja, PPS czy Piłsudczycy – pojawiały się ze sporą regularnością. Druga Rzeczpospolita, bo o niej mowa, przestała interesować Polaków w momencie narodzin Trzeciej. Prawie nie sięgamy do jej dorobku, poza dniem 11 listopada nie przywołujemy doświadczeń. Co więcej, tradycje polityczne, owe słynne trumny, które miały nami rządzić, umarły bezpowrotnie. Sprawa jest oczywista gdy chodzi o świadomość potoczną. Żadne społeczeństwo nie powinno żyć historią. Co innego, gdy chodzi o szkolne programy, o świadomość elit, o ciągłość politycznego doświadczenia. Wraz z obumarciem zainteresowania Drugą Rzeczpospolitą odeszły w...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, politolog, wykładowca Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”. Ostatnio opublikował książkę "Rywalizacja polityczna w Polsce" (2013)

Komentarze

2 odpowiedzi na “Prawica w pułapce pamięci?”

  1. [ja!] pisze:

    Interesujący tekst, choć jego główny postulat mocnego powrotu do analizy myśli II RP jednak dość dyskusyjny — inne społeczeństwo, inne czasy, inne technologie — to nie pozostaje bez wpływu. Chociaż tak — dobra znajomość II RP bardzo by nam pomogła w dobrych wyborach budowania trzeciej, choć z drugiej strony prawdopodobnie III RP by nie powstała, gdyby nie odeszło pokolenie pamiętające koniec II. A więc krąg się zamyka…
    ———————————————————————————————————————————————————————
    „Po roku 1987 drogą tą poszła zresztą – porzucając ideę „społeczeństwa podziemnego” – także znacząca część „Solidarności”. Prawicy zaś zabrakło wówczas talentu, pracowitości i determinacji, by swoje stanowisko przenieść ze sfery publicystyki w przestrzeń politycznego działania.” — Kto wie, czy była faktyczna równość konsekwencji podejmowanych wówczas decyzji — może odwaga do otwartego działania wynikała z wyraźnego polecenia oficera prowadzącego?

  2. [ja!] pisze:

    Naprawdę sugerowałbym podstawienie sobie cyfr pod wyrazy i sprawdzenie wszystkich kombinacji kodu CAPTCHA — część chyba ma błędy, jednak użytkownik nie może tego sprawdzić po fakcie, ale mam wrażenie, że za często „wybija” przy podaniu prawidłowej wartości. Teraz mi odrzucił: 3 – 1 = 2 !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz