Polska proamerykańska kontra Polska proniemiecka

Przy okazji organizacji nad Wisłą szczytu bliskowschodniego, aresztowania pracownika firmy Huawei i ostatnich wypowiedzi ambasador USA można wyraźnie dostrzec, że staliśmy się polem międzynarodowej rozgrywki zwolenników dwóch opcji
Polska staje się coraz bardziej zależna od rywalizacji między wielkimi tego świata. Sami zapisaliśmy się i zostaliśmy przypisani przez inne państwa do jednego z formujących się bloków nadchodzącej geopolitycznej rywalizacji pomiędzy USA i Chinami. Konsekwencje decyzji rządu w Warszawie o jednoznacznym postawieniu na sojusz z Waszyngtonem zaczynają się powoli ujawniać. Niepokojące jest też to, że polityczne podziały nad Wisłą zazębiają się z sympatiami geopolitycznymi dwóch rywalizujących obozów. W dwóch obszarach kluczowych dla „twardego” bezpieczeństwa państwa, tj. militarnym i surowców energetycznych, strategiczne decyzje już zapadły. Po pierwsze, polskie siły zbrojne są modernizowane amerykańskim sprzętem (np. łączna wartość programu Wisła to ponad 16 mld złotych). Po drugie wydaje się, że już przesądzona jest decyzja o ulokowaniu na naszym terytorium amerykańskiej bazy wojskowej...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Załóż konto

Komentarze

9 odpowiedzi na “Polska proamerykańska kontra Polska proniemiecka”

  1. SMUTNY pisze:

    A gdzie jest opcja propolska? Same Targowice dla cudzego interesu?

  2. BS pisze:

    No właśnie… 🙁

  3. samotrzeć pisze:

    No właśnie tego nie rozumiem, mamy demokrację a Polacy głosują na kolaborantów. Sami, własnymi rękami zlikwidujemy Polskę a następnie będziemy ją odzyskiwać przelewając krew i łzy.
    Czy to nie komiczne ?

    ps żebractwo kojarzy mi się z brakiem profesjonalizmu.

  4. Ireneusz P.Piotrzkowicz pisze:

    Niestety tendencja nakreślona przez autora będzie się nasilać. 2019 rok będzie politycznie wyjątkowo gorący, bo stronnictwo niemieckie (pośrednio rosyjskie) nie zamierza oddać Europy Środkowej Amerykanom. Należy pamiętać, że zwycięstwo w Polsce oznacza poszerzenie strefy wpływów na całą EŚ.
    Jeśli kogoś interesuje temat w nieco szerszym ujęciu https://www.techpedia.pl/index.php?str=ks&no=3
    Książka powstała na bazie obszernego tekstu z 2015 roku, ale pozostanie długo aktualna, bo w geopolityce pewne trendy są niezmienne.

  5. Oxonrower pisze:

    Czy ten artykul wnosi cos nowego? Ten ‘niby’ podzial jest od dawna dyskutowany i chyba nawet dominuje jako interpretacja polityki zagranicznej RP. A jednak jest teza byc moze nie do obronienia. 1. Co to znaczy pro-UE czyli pro-RFN? Trzeba rozwinac. Jest tu wiele kwestii, pomijajac ta glowna, ze w grupie zwolennikow UE istnieja rozne nurty. 2. Nie jest prawda ze opozycja opowiada sie jednym a nie za drugim — Sikorski, Komorowski i kilka innych postaci w ‘terazniejszej’ PO i innych to Atlantysci (n.b. teza podzialu bylaby moze bardziej wiarygodna gdybysmy mowili o multilaterlistach i bilateralistach). Pamietajmy ze do Iraku zaprowadzilo na SLD. 3. Dlaczego lament? Dlaczego nie advocacy dwu-torowosci? Ba, nawet cztero-torowosci (bo podzial tez moze powinien istniec w polityce wschodniej)?

  6. Realista pisze:

    @Oxonrower Sikorski złożył hołd berliński. Jest ikoną opcji niemieckiej.

  7. kiny0 pisze:

    Jedno mnie zastanawia – skoro TVN jest w rękach Amerykanów to dlaczego wspiera proniemiecką opozycję???

  8. andrzej andys pisze:

    Życiorysy naukowo- publicystyczne wyraźnej wiekszości autorów NK związane są z szeroko rozumiana opcją jagiellońska i podczepionym do niej amerykanofilizmem.
    Czy istnieje w Polsce coś w rodzaju Centrum Analiz Klubu Piastowskiego (nie Jagiellońskiego)?

  9. Kaz63 pisze:

    Autor odzwierciedlił, to co jest… .
    Ja zaś czekam na realne określenie perspektyw politycznych z pktu widzenia Polski, a nie jej,, sojuszników,, i ich pożytecznych idiotów z układu rodem,, stół bez kantów,,.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz