Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Młodzi muszą walczyć o swoje

Czy chodzi o pracę, mieszkalnictwo czy przyszłe emerytury – młodzi ludzie mają najbardziej pod górkę. W Polsce, ale i na świecie. Jeśli to się nie zmieni, czeka nas brutalna walka pokoleń
W zbliżających się wyborach parlamentarnych najmłodsi wyborcy znów zapewne będą stanowić najmniej zdyscyplinowaną grupę elektoratu. Czy to dlatego, że nie mają na kogo głosować, bo partie nie mają dla nich sensownej oferty – czy też partie nie tworzą dla młodych oferty, bo ci i tak nie głosują? Odpowiedź na to pytanie jest jak próba rozwiązania zagadki, co było pierwsze – jajko, czy kura. Faktem jest jednak, że mało kto walczy o głosy młodych, szukając odpowiedzi na ich problemy. A coraz lepiej widać, że trapi ich cały splot kłopotów, tworzących pułapkę, z której trudno się wyrwać. Późną wiosną w Polsce i w USA ukazały się, zupełnie niezależnie od siebie, dwie bardzo korespondujące ze sobą książki. W pierwszej z nich, „The Theft...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stefan Sękowski
Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem" i "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz