Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Mamy do czynienia z erozją wolności na wielu poziomach

"Mamy do czynienia z erozją wolności na wielu poziomach. Spieramy się ostro w naszych demokratycznych debatach o to, kto ma rację, a bez żadnej refleksji przechodzimy do porządku dziennego nad czymś takim jak powszechny monitoring. Być może niedługo będziemy mieli centralną bazę danych medycznych, która będzie mogła paść ofiarą ataków hakerskich. Być może niedługo zlikwidowany zostanie obrót gotówkowy i jednym kliknięciem będzie można dokonać wywłaszczenia w sytuacji kryzysowej. Jakość debaty publicznej jest zupełnie nieadekwatna do tego problemu. (...) Cała socjalizacja, w szkołach, mediach, polityce nie wychowuje obywateli państwa liberalno-demokratycznego, tylko jakiejś oligarchii czy despocji, ponieważ nie tłumaczy ludziom podstawowych problemów i zagrożeń, w tym zagrożeń dla wolności, które wiążą się ze współczesnym światem. To sprawia, że debata staje się coraz...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz