Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Peryferyjność – wyzwanie czy fatum?

W spojrzeniu na ostatnie ćwierćwiecze historii politycznej Europy Środkowej gubi się często ważny aspekt „długiego trwania” tego regionu, jakim jest jego peryferyjność
W spojrzeniu na ostatnie ćwierćwiecze historii politycznej Europy Środkowej gubi się często ważny aspekt „długiego trwania” tego regionu, jakim jest jego peryferyjność. Intuicyjne przekonanie o śmierci geografii sprawia, że chętniej używa się metafory „zapóźnienia” rozwojowego, podając niekiedy liczbę lat, jakie potrzebuje nasz region, by dogonić rozwinięte kraje Zachodu. Instytucje międzynarodowe wolą mówić o potrzebie modernizacji czy zrównoważonego rozwoju niż nazwać po imieniu rzecz, która powinna być oczywista dla każdego z mieszkańców tego regionu. W publicystyce i retoryce politycznej (poważniejszej) pojawia się często teza o tym, że nie powinniśmy być krajami, których przemysł składa się z montowni produktów zagranicznych marek, prowadzonych przez zagraniczne koncerny. Pojawia się refleksja dotycząca zdolności samodzielnego określania priorytetów ekonomicznych, regulacji sektora bankowego w sposób, który chroniłby interesy...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, politolog, wykładowca Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”. Ostatnio opublikował książkę "Rywalizacja polityczna w Polsce" (2013)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz