Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Być albo nie być ikony demokracji

Od kiedy agendę Zachodu wobec Birmy ponownie wyznacza Realpolitik, głos prodemokratycznego lobby stał się znacznie mniej istotny
Od kiedy agendę Zachodu wobec Birmy ponownie wyznacza Realpolitik, głos prodemokratycznego lobby stał się znacznie mniej istotny Jako ziemia pełna surowców (ropa, gaz, pół tablicy Mendelejewa w glebach), intratny rynek (50 milionów konsumentów), a przede wszystkim ważne ogniwo w amerykańskiej polityce powstrzymywania wzrostu Chin, Birma stała się jednym z kluczowych miejsc na geopolitycznej mapie globu. Obszarem, na którym jak w soczewce skupiają się problemy rodzącego się dwubiegunowego świata amerykańsko-chińskiego. Nagłaśniane przez światowe media jako „przełomowe” wybory w Birmie (8 listopada) bynajmniej nie zakończą rządów wojska w tym kraju. Zdecydują za to o politycznej przyszłości najsłynniejszej Birmanki na świecie: Aung San Suu Kyi. Światowa ikona demokracji Suu Kyi pod względem rozpoznawalności bije na głowę nie tylko wszystkich generałów razem wziętych, ale też chyba...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik "Nowej Konfederacji", ekspert ds. współczesnej Birmy i relacji rosyjsko-chińskich, adiunkt w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ, autor pięciu książek, w tym dwóch bestsellerów naukowych - "Niedźwiedź w cieniu smoka. Rosja-Chiny 1991-2014" (Kraków, Akademicka 2014) i "Pani Birmy. Biografia polityczna Aung San Suu Kyi" (Warszawa, PWN 2015) oraz niedawno wydanego debiutu międzynarodowego "Russia and China. A Political Marriage of Convenience".

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz