Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Brexit w wersji wasalnej

Listopadowa umowa o brexicie jest niekorzystna dla Brytyjczyków. Nic dziwnego, że niektórzy politycy na Wyspach określają ją jako kapitulację przed presją Brukseli
Dwie wypowiedzi polityków europejskich najlepiej oddają emocjonalny klimat negocjacji dotyczących brexitu. Manfred Weber - przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej w PE i wiodący kandydat tej formacji w wyborach na stanowisko szefa Komisji – powiedział na kongresie swojej partii, że obywatele UE muszą zobaczyć, że wyjście z UE jest kosztowne i jest gorszym rozwiązaniem niż dalsze członkostwo. Z kolei minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Jeremy Hunt, przyrównał trudności opuszczenia UE do wychodzenia ze Związku Radzieckiego, gdyż Bruksela szuka możliwości ukarania Brytyjczyków za ich decyzję. Nic więc dziwnego, że kolejny etap brexitu, a więc uzgodnienie z Brukselą wstępnej, blisko 600-stronnicowej umowy o wyjściu UK z UE wywołał falę krytyki nad Tamizą i kilka dymisji w rządzie Theresy May. Wielu członków rządzących konserwatystów (podobnie...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Współpracownik „Nowej Konfederacji”, socjolog, politolog i historyk. Jest profesorem na Uniwersytecie Warszawskim. Ekspertem Instytutu Sobieskiego i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w analizie polityk gospodarczych w UE i w państwach członkowskich, a także w zarządzaniu publicznym. Ostatnio opublikował „W objęciach europeizacji” (ISP PAN, Warszawa 2012) oraz zredagował książkę „Między polityką a rynkiem. Kryzys Unii Europejskiej w analizie ekonomistów i politologów” (Uczelnia Łazarskiego, Warszawa 2013).

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Brexit w wersji wasalnej”

  1. Michał pisze:

    Naprawdę “Tirisa” coś takiego podpisała ? To ta sama która mówiła
    “brexit is brexit” ?
    Podpisanie czegoś takiego zahacza o zdradę stanu – żadnych korzyści ( w porównaniu do prostego wycofania się z Brexitu ) za to kupa dodatkowych kosztów w krytycznym sektorze.
    Nie żal mi brytoli ale jeśli się na to zgodzą są idiotami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz