Newsletter

Witold Repetowicz

Niezależny dziennikarz, ekspert ds. międzynarodowych portalu Defence24.pl, prawnik. Autor licznych reportaży z podróży na Bliski Wschód i do Afryki. Szczególnie zainteresowany problemami wojen i konfliktów etnicznych oraz religijnych, a także terroryzmu. Od czasu wybuchu „Arabskiej Wiosny” wielokrotnie przebywał w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, w tym w Iraku i Syrii.

Publikacje autora

Polska może odegrać ważną rolę w Syrii

Polska może przyczynić się do odbudowy relacji całej Europy z Syrią, reprezentując również interesy innych państw, choćby Niemiec, w sytuacjach kryzysowych

Niepewna przyszłość Kurdystanu

Marzenie o własnym państwie jest naturalne dla każdego Kurda. Zwycięstwo w referendum sił chcących secesji irackiego Kurdystanu nie oznacza jednak, że na Bliskim Wschodzie pojawi się nowe państwo

Czy islam współgra z wolnością?

Ewentualna porażka Tunezji, Iraku i Algierii w drodze do demokracji, pogrążanie się Indonezji w systemie islamu politycznego, a także dalsze staczanie się Turcji ku krwawej tyranii każą zadać pytanie, czy wolność w naszym rozumieniu jest kompatybilna z cywilizacją muzułmańską

Sułtan Erdogan i jego dżihad

Póki co, skoro zdobycie Mosulu czy Aleppo okazało się nierealne, więc Erdogan obiecuje że zdobędzie Rotterdam i Berlin. Byle do referendum.

Wielka gra w Aleppo

Układ turecko-rosyjsko-irański w Syrii musi niepokoić sunnickie państwa arabskie. Niewykluczone, że wykorzystają one narastającą niechęć do Turcji wśród zdradzonych przez nią dżihadystów lub zdecydują się na wsparcie Kurdów

Turcy chcą przesuwać granice

Północna Syria i Irak nie wyczerpują tureckich roszczeń terytorialnych. Erdogan ma także ochotę na ziemie należące m.in. do Grecji i Bułgarii.

Zbrodniarze bez kary

Międzynarodowy Trybunał Karny to farsa. Przed jego oblicze trafiają płotki, a odpowiedzialni za śmierć milionów osób w Afryce chodzą wolno. Nie lepiej inaczej wydać przeznaczone nań pieniądze?​

Wróg moich wrogów

Turecka interwencja tylko przedłuży syryjską wojnę i jeszcze bardziej uzależni Ankarę od Moskwy.

Wielka gra o Jemen

Działania Hutich nie są jedynym wymiarem konfliktu w Jemenie. Próżnia polityczna oznacza wzrost aktywności dżihadystów, szczególnie bojowników Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim i Państwa Islamskiego

Zrozumieć Bliski Wschód

Tarcia między różnymi grupami islamistów wynikają z rywalizacji, a nie z istotnych kwestii religijnych czy odmiennej wizji przyszłości