Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Walka o rynek broni z rywalizacją mocarstw w tle

W obliczu coraz wyraźniej rysującego się powrotu rywalizacji wielkich mocarstw, wejścia na rynek nowych graczy i cięć budżetowych związanych z pandemią, walka o klienta na rynku broni będzie się tylko zaostrzać
Pandemia COVID-19 dotknęła także przemysł zbrojeniowy. Aby wspomóc krajowych producentów, Waszyngton chce zwiększyć eksport uzbrojenia, szczególnie w Azji Płd. i Płd.-Wsch. Oficjalnie Biały Dom chce w ten sposób wesprzeć państwa regionu zmagające się z chińską ekspansją. Jednak pozycją głównego dostawcy uzbrojenia w tej części świata od lat cieszy się Rosja, a tamtejszy rynek budzi zainteresowanie również innych producentów. Bój o Azję Dlaczego Azja Płd. i Płd.-Wsch. są obiektem tak dużych nadziei branży zbrojeniowej? Przyczyna jest prosta i kryje się w wydatkach na cele wojskowe. Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) w latach 2009-2018 wydatki na zbrojenia w Azji Płd.-Wsch. wzrosły o 33,1%, co przekłada się na wzrost z 30,8 miliarda do 41 miliardów dolarów. Skokowy wzrost związany jest...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, doktorant na wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu Wiedeńskiego, publicysta, tłumacz, redaktor portalu Konflikty.pl. Związany z Instytutem Boyma, gdzie zajmuje się sprawami bezpieczeństwa, konfliktami oraz zbrojeniami.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz