Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

UE a migranci na granicy z Białorusią. Sprzeczne sygnały i brak jedności

Bruksela zdaje się do pewnego stopnia traktować napięcie na granicy unijnej z Białorusią jako problem bilateralny tego państwa z kilkoma członkami UE, a więc nie jako problem całej Wspólnoty
Latem 2021 roku Alaksandr Łukaszenka wprowadził wrogie działania odwetowe przeciwko krajom Bałtyckim i Polsce wykorzystując w tym celu specyficzną broń, a mianowicie migrantów, głównie z Iraku. W ten sposób władze białoruskie łamały prawo międzynarodowe i dobrosąsiedzkie relacje, gdyż wspierały nielegalne przekraczanie granicy zewnętrznej UE przez cudzoziemców. Postępowanie Łukaszenki było wymierzone nie tylko w najbliższych sąsiadów, którzy niejednokrotnie krytykowali jego brutalne pacyfikowanie opozycji politycznej po sfałszowanych wyborach prezydenckich. Było skierowane również w samą UE, która objęła reżim Łukaszenki sankcjami. Dlatego warto zastanowić się nad tym, czy wojna hybrydowa toczona przez Łukaszenkę z UE spotyka się z odpowiednią odpowiedzią ze strony Brukseli. Instytucje UE od dłuższego czasu zachowują się pasywnie wobec kolejnych agresywnych działań Alaksandra Łukaszenki skierowanych przeciwko Wspólnocie. W zasadzie nie...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Współpracownik „Nowej Konfederacji”, socjolog, politolog i historyk. Jest profesorem na Uniwersytecie Warszawskim. Ekspertem Instytutu Sobieskiego i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w analizie polityk gospodarczych w UE i w państwach członkowskich, a także w zarządzaniu publicznym. Ostatnio opublikował „W objęciach europeizacji” (ISP PAN, Warszawa 2012) oraz zredagował książkę „Między polityką a rynkiem. Kryzys Unii Europejskiej w analizie ekonomistów i politologów” (Uczelnia Łazarskiego, Warszawa 2013).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz