Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Tykająca bomba w Iranie

Skala protestów w Iranie zaskoczyła rządzących. Kwestią czasu był wybuch niezadowolenia i nawet, jeżeli nic on nie zmieni, to mało prawdopodobne, aby władze irańskie były w stanie rozwiązać problemy będące jego przyczyną, a to oznacza dalsze tykanie bomby i oczekiwanie na kolejną eksplozję.
W kilkudziesięciu miastach w Iranie codziennie odbywają się protesty przeciwko władzom. Sytuacja na razie znajduje się pod kontrolą rządzących, ale śmiało można mówić o tym, że skala protestów ich zaskoczyła. Już doszło do pierwszych poważniejszych konfrontacji z siłami bezpieczeństwa (ponad 20 osób nie żyje, kilkaset zostało aresztowanych, konflikt zdaje się eskalować) i jeżeli to nie zniechęci irańskiej ulicy, to, reżim może podjąć decyzję o jeszcze bardziej krwawej pacyfikacji buntu.   Ostatnie większe protesty w Iranie miały miejsce w 2009 roku. Irańczycy protestowali przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich, gdy konserwatywny przedstawiciel władzy Mahmud Ahmadineżad oficjalnie pokonał reprezentującego liberalne skrzydło władzy byłego premiera z czasów wojny iracko-irańskiej, Mir-Hosejna Musawiego (i innych kandydatów).  Warto zauważyć, że w czasie protestów, co do zasady, nie negowano...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik Nowej Konfederacji. Prawnik z doświadczeniem managerskim w branży nieruchomości, ekspert w zakresie prawa oraz polityki międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej polityki zagranicznej i Bliskiego Wschodu. Współautor książki "Młoda myśl wschodnia", wydanej przez Kolegium Europy Wschodniej. Pisał w portalach PolitykaGlobalna.pl, portalu BiznesAlert i Defence24 (autor raport specjalnego pt. "Rozgrywka wokół programu atomowego Islamskiej Republiki Iranu").  Miłośnik piłki nożnej i polskiego owczarka podhalańskiego. Na Twitterze@PatrykGorgol

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Tykająca bomba w Iranie”

  1. Paweł pisze:

    Według mnie scenariusz w Iranie jest dość podobny jak na Ukrainie. Wewnętrzne problemy są jedynie zagospodarowywane przez służby USA w celu uzyskania lepszego lewara przy negocjacjach z Iranem w przypadku chęci przejścia tego państwa do chińskiej strefy wpływów, co dzieje się już w przypadku sąsiedniego Pakistanu.

    Ekspertyza niewiele odbiega od artykułów z dowolnej gazety w “Washington” w pierwszej części tytułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz