Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Rozdział Kościoła od państwa albo będzie przyjazny, albo nieprzyjazny

Słowa posła Nitrasa o „opiłowaniu z przywilejów” należy traktować nie jako sygnał do bunkrowania się w oblężonej twierdzy, ale jako dzwonek alarmowy i zachęta do zmiany postępowania
Na Sławomira Nitrasa padły gromy po tym, jak na Campus Polska wypowiedział się za karaniem Kościoła odebraniem przywilejów. Do jego wypowiedzi można się przyczepić, ale cel ataku wielu prawicowych polityków i komentatorów został wybrany w dużej mierze niesprawiedliwie. Sądzę zresztą, że jego słowa „Musimy was opiłować z pewnych przywilejów” podzielą – w jakiejś mierze – losy bon motu „Polskość to nienormalność” Donalda Tuska. Tak jak nie wierzę w to, by pozujący często na głębokich intelektualistów prawicowi dziennikarze nie potrafili przeczytać dwustronicowej odpowiedzi na ankietę „Znaku” sprzed ponad 30 lat i umieścić tych słów w szerszym kontekście dość krótkiej wypowiedzi, tak i nie sądzę, by i tym razem zależało im na zrozumieniu, o co chodziło politykowi Platformy Obywatelskiej. Raczej chodzi o...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem", "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku" oraz "Mała degeneracja". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Rozdział Kościoła od państwa albo będzie przyjazny, albo nieprzyjazny”

  1. Wojtek pisze:

    W zasadzie po zwrocie majątku Kościołowi fundusz kościelny powinien zostać zlikwidowany.
    Tylko prawda jest taka że brakuje nam mężów stanu, mamy niestety politykierów zarówno po jednej jak i drugiej stronie sporu politycznego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz