Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Czy model chiński zagrozi zachodniej demokracji?

Z jednej strony mamy bogacące się Chiny, które osiągnęły wszystko, zaprzeczając ideologii demokratycznej. Z drugiej strony, widzimy pogrążony w kryzysie Zachód
Sytuacja jest dziś zupełnie inna niż w 1989 r. Z jednej strony, mamy szybko bogacące się, coraz potężniejsze politycznie i wojskowo Chiny, które osiągnęły to wszystko, zaprzeczając ideologii demokratycznej. Z drugiej strony, widzimy pogrążony w poważnym kryzysie Zachód, gdzie werdykty demokratyczne okazują się często kompromitujące i problemy jedynie pogłębiają, zamiast je rozwiązywać. Tłumy wściekłych ludzi na ulicach, bankomaty niewypłacające pieniędzy, kolejne ruchy oburzonych i wykluczonych rozbijających namioty pod siedzibami instytucji finansowych. Światowy kryzys ekonomiczny, którego kolejne, czasem dramatyczne przejawy oglądamy na co dzień w mediach, zaczął się i w największym stopniu dotknął kraje rozwinięte (a więc zachodnie) i sprowokował dyskusję o kondycji demokracji liberalnej. Czy dotychczas dobrze funkcjonująca demokracja w zachodnim stylu nadal jest, jak zwykło się powszechnie, przynajmniej na...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
chiń. Rui De Xing, w latach 2016-2018 Alternate Director I członek Rady Dyrektorów w Azjatyckim Banku Inwestycji Infratstrukturalnych ( AIIB) z ramienia RP. Kierownik studiów "Biznes chiński- jak działać skutecznie w czasach Jedwabnego Szlaku" w Akademii L.Kozminskiego W przeszłości między innymi prezes think-tanku Centrum Studiów Polska-Azja (CSPA), a także autor kilku książek dotyczących Chin i Azji oraz kilkudziesięciu artykułów. Studiował na chińskich uczelniach wyższych m. in. Sun Yat Sen University w Kantonie i Beijing University. Włada językiem chińskim (dialekt mandaryński).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz