Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Trump i Biden są jak spartańscy geronci ludowi. Zapewniają demokratyczną legitymizację polityki elit i są emocjonalnym spoiwem dla społecznych dołów. A prawdziwa polityka jest gdzie indziej
Antytłum tworzą ci, którzy stawiają na alternatywne, konkurencyjne strategie i zachowania – w tym ci, którzy unikają szczepionek. Istnienie antytłumu, który dziś przybiera nieraz karykaturalne formy, ma jednak uzasadnienie ewolucyjne
Swatanie w Indiach przypomina casting. Wyborowi potencjalnej partnerki czy partnera towarzyszy wiele ankiet i rozmów, podczas których mówi się o oczekiwaniach w stosunku do drugiej osoby
W „Strollowanej rewolucji” Ziemkiewicz odchodzi od politycznej bieżączki i dokonuje istnej sekcji zwłok cywilizacji postchrześcijańskiej. To być może najlepsza książka RAZa
Polska matka, polski ojciec. Na zewnątrz – szczęśliwi, zadowoleni z przebywania z dziećmi, kompetentni w rodzicielskich rolach, oddani rodzinie. Wewnątrz – wypaleni, wyczerpani. Takie wnioski wynikają z badania opublikowanego w "Affective Science"
Żeby poruszać się sprawnie po dynamicznie zmieniającym się terytorium, trzeba często aktualizować mapę. To zadanie, jakie stawiam sobie w ramach nowego cyklu – a Państwa zapraszam do lektury
Kim są Rohingya, prześladowani muzułmanie Birmy? O książce Michała Lubiny w nowym cyklu NK pisze Jakub Kamiński
Ważna wiadomość dla polskiej literatury: powraca Feliks W. Kres. Autor, który wyprzedził epokę. Który z sukcesem połączył fantasy z myślowym eksperymentem: społecznym i geopolitycznym
W powszechnej świadomości "wojnę z terroryzmem" utożsamia się z wojną z islamem. To fatalne w skutkach nieporozumienie
Źródła sprawy o. Pawła M. tkwią w selektywnym podejściu do wiary oraz w tendencji do szukania cudów, znaków i emocjonalnej ekstazy
Niedawno brałam udział w kolokwium organizowanym przez ludzi bliskich rządowi polskiemu. Ja i inni uczestnicy z Zachodu, konserwatyści, byliśmy zaskoczeni ekstremizmem wystąpień naszych gospodarzy
Ogólnie można powiedzieć krótko: my się wzajemnie zupełnie nie rozumiemy. Chińczycy przekonali się, że model rozwojowy, który zastosowali po 1992 roku, przy umiejętnej adaptacji, którą widzimy teraz, zdaje się wydajniejszy niż model zachodni.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie