Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Ten zawód w Polsce zniszczono na przełomie XX i XXI wieku. Całe pokolenie pielęgniarek zostało poświęcone dla idei kariery i dorobkiewiczostwa. Jest jednak szansa na odrodzenie
Co uderzyło mnie po kilku pierwszych dniach wojny – kiedy osłabło już niedowierzanie, że naprawdę wybuchła, i obawa, że lada dzień upadnie Kijów – to łatwość postrzegania jej jako gry
Dominuje niepodzielnie partia z prezydentem o bardzo silnych, właściwie dyktatorskich uprawnieniach. Działa wprawdzie, i to krzykliwie, dwuizbowy parlament, ale nie ma już w nim opozycji
Zbrodnie wojenne w Ukrainie przypomniały nam o mrocznym dorobku ludzkości, do którego wykorzystywana była także medycyna. Jego źródeł poszukuje nauka
Tylko mała część przybyłych do Polski ukraińskich uchodźców pracuje. Nie dlatego, że im się nie chce. Na przeszkodzie stoi wiele strukturalnych problemów
Polacy są zaangażowani w bojkot konsumencki bardziej, niż można było się spodziewać. Po wybuchu wojny ponad ¾ nie kupuje świadomie żadnych rosyjskich produktów
Rosjanie są gotowi zapłacić wielką cenę, by nie zderzyć się z rzeczywistością. Ta rzeczywistość to ich klęska i nadejście nowej, chińskiej smuty
Niemcy są podzieleni jeśli chodzi o opinię na temat wojny. W badaniach opinii publicznej w RFN wyraźnie widać różnicę między zwolennikami nacjonalistycznej partii AfD i całą resztą
Nowa propozycja Solidarnej Polski sprowadza się do wiary, że każdy aspekt życia społecznego możemy uregulować za pomocą represji, a najlepiej – surowych i dotkliwych kar
Jarosław Mikołajewski wykazał się, zwłaszcza jak na swoją zwyczajową profuzję śloz, maczystowskim rozmachem: żeby najpierw przez lata jeździć w swoich wpisach po klerze jak po burej suce, a potem wystąpić z żądaniem „otwórzcie swoje plebanie”, trzeba mieć tupet!
Po jednej stronie mamy Zachód, który chce pokoju, a po drugiej Wschód, który chce jego karykatury w postaci bezwolnego podporządkowania się. Zachód, który szanuje jednostkę – i Wschód, dla którego jest ona trybikiem w maszynie
Z jednej strony mamy tragedię Ukrainy, z drugiej – błyskawicznie pogarszającą się sytuację finansową Polaków. Nie możemy działać „na hurra”. Łukasz Warzecha polemizuje ze Stefanem Sękowskim
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie