Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Piosenki zbuntowane

Dlaczego ćwierć wieku po upadku komunizmu pogujemy do punkowych piosenek z dwudziestolecia międzywojennego?
Wesprzyj NK
Dlaczego ćwierć wieku po upadku komunizmu pogujemy do punkowych piosenek z dwudziestolecia międzywojennego? Znacie grupy rekonstrukcyjne. Gości okładających się mieczami co roku w rocznicę bitwy pod Grunwaldem; chłopaków (i dziewczyny) wcielające się w coraz mniej znane formacje wojskowe. Hańba! jest właśnie czymś takim w dziedzinie muzyki. Choć nie do końca, bowiem zespół, w którego członków wcielają się artyści, nigdy nie istniał. Choć mógł. W artystycznej wizji Hańby! punk rock nie powstał w latach 70. XX wieku na Wyspach Brytyjskich, ale czterdzieści lat wcześniej na krakowskich podwórkach. Zespół Hańba! założyli w Krakowie pochodzący z Białegostoku Żyd Andrzej Zamenhof, podupadły szlachcic Ignacy Woland spod Kalisza, pochodzący z Wileńszczyzny robotnik Adam Sobolewski i Cygan Wiesław Król, który nawet jako postać zmyślona nosi fałszywe...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Politolog, dziennikarz, tłumacz, współpracownik Polskiego Radia Lublin. Pisze doktorat z ekonomii i finansów w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Do Rzeczy", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym" i "Dzienniku Gazecie Prawnej". Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem", "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku", "Mała degeneracja", współautor z Tomaszem Pułrólem książki "Upadła praworządność. Jak ją podnieść". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.
Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo