Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

I tylko Mattisa żal…

„Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone” żartował niegdyś Mark Twain. Podobnie przesadzone wydają się dzisiaj liczne komentarze o spodziewanym końcu globalnej dominacji wojskowej Stanów Zjednoczonych
19 grudnia ubiegłego roku prezydent USA dość niespodziewanie oświadczył, że wobec faktycznego pokonania Państwa Islamskiego zamierza wycofać amerykańskich żołnierzy z Syrii. Niemal jednocześnie miała zapaść decyzja o zmniejszeniu niemal o połowę kontyngentu w Afganistanie. Przeciwnicy Donalda Trumpa natychmiast wszczęli alarm, wskazując na ryzyko chaosu w tych krajach, odbudowy wpływu islamskich radykałów, zagłady Kurdów przez Turcję, a także wejścia w lukę po Amerykanach Rosjan i Chińczyków. Co niektórzy wyciągnęli nawet bardzo daleko idące wnioski odnośnie przyszłości NATO, a szczególnie losów wschodniej flanki Paktu – sugerując, że skoro Trump tak łatwo zwija dziś amerykański parasol wojskowy nad sojusznikami bliskowschodnimi, to równie dobrze jutro może to zrobić i w naszej części świata. Panikarskie nastroje wzmogła dymisja sekretarza obrony generała Jamesa Mattisa, żołnierza cieszącego...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Witold Sokała
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, zastępca dyrektora Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Polityk Publicznych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, przewodniczący Rady oraz ekspert Fundacji Po.Int. W przeszłości pracował jako dziennikarz prasowy, radiowy i telewizyjny, menedżer w sektorze prywatnym oraz urzędnik państwowy, a także jako niezależny konsultant w zakresie m.in. marketingu i wywiadu konkurencyjnego. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej; stopień doktora w dziedzinie nauk o polityce uzyskał na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “I tylko Mattisa żal…”

  1. Polak pisze:

    Jak zadbać, Panie Redaktorze? Jeśli bycie w Polsce nie jest w amerykańskim interesie to Amerykanów tu nie będzie, obojętnie jak bardzo im wejdziemy tam, gdzie się zwykle wchodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz