Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Postępowanie cywilne: więcej władzy w ręce sędziów

Projekt zmian w postępowaniu cywilnym zakłada gigantyczne wzmocnienie pozycji sędziego i znaczną profesjonalizację postępowania cywilnego, która powinna prowadzić do jego usprawnienia. Efektem ubocznym przyspieszenia postępowań może być prymat sprawności nad sprawiedliwością w niektórych postępowaniach.
Wesprzyj NK
Narracja obozu rządzącego wskazuje na sędziów jako głównych winowajców problemów w sądownictwie, w tym przewlekłości postępowań. Trwa proces przyjmowania ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Sądzie Najwyższym, których skutkiem będzie zwiększenie zależności trzeciej władzy od polityków. Tymczasem Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło projekt zmian w postępowaniu cywilnym. Zakłada on przede wszystkim gigantyczne wzmocnienie pozycji sędziego i znaczną profesjonalizację postępowania cywilnego, która powinna prowadzić do jego usprawnienia. Sędzia, w razie wejścia w życie ustawy w tym kształcie, otrzymuje narzędzie do tego, by zwalczać pieniactwo procesowe polegające na składaniu pism mających na celu jedynie przedłużenie postępowania. Będzie także mógł przedstawiać stronom postępowania swoje zapatrywanie na sprawę oraz prawdopodobne rozstrzygnięcie w celu nakłonienia do ugody, jak również oddalić na posiedzeniu niejawnym oczywiście bezzasadne powództwo. Na...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, prawnik z doświadczeniem managerskim w branży nieruchomości, ekspert w zakresie prawa oraz polityki międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej polityki zagranicznej i Bliskiego Wschodu. Współautor książki "Młoda myśl wschodnia", wydanej przez Kolegium Europy Wschodniej. Pisał w portalach PolitykaGlobalna.pl, portalu BiznesAlert i Defence24 (autor raport specjalnego pt. "Rozgrywka wokół programu atomowego Islamskiej Republiki Iranu").  Miłośnik piłki nożnej i polskiego owczarka podhalańskiego. Na Twitterze@PatrykGorgol

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Postępowanie cywilne: więcej władzy w ręce sędziów”

  1. Wiktor pisze:

    Niestety profesjonalizm sędziów jest mitem, podobnie jak biegłych sądowych. Mam jak najgorsze doświadczenia. Nie tylko najczęściej nie rozumieją przedmiotu rozsądzanych spraw, ale dosyć często również prawa (a przynajmniej go nie stosują). Nie jestem prawnikiem, ale mam niestety spore doświadczenie we własnych sprawach cywilnych i administracyjnych. Wydaje się, że sędzią „cywilnym” powinno się zostawać dopiero po porządnym zapoznaniu się z życiem np. jako adwokat, czy radca prawny i najlepiej po przejściu jakiegoś podstawowego kursu księgowości, ekonomii, czy biznesu, aby sąd rozumiał, co biegły sądowy i strony mówią do niego. Nie można również bezczelnie odwalać podstawowych obowiązków i ostentacyjnie lekceważyć prawa – bo i tak koledzy sędziowie nie zrobią krzywdy. Tak więc główną sprawą jest posypanie sędziowskich głów popiołem i odbudowa etyki zawodu. Przyspieszanie postępowań na siłę da tylko dodatkowy impuls sędziowskim leniom. Realne przyspieszenie będzie miało miejsce, gdy sprawy będą prowadzone jednym ciągiem, a nie z wielomiesięcznymi przerwami w czasie których sędziowie zapominają o co chodzi w sprawie. Na koniec, aby być prawdomównym, muszę przyznać, że zdarzają się również przypadki budujące, sędziów naprawdę profesjonalnych i pracowitych, ale w mojej „praktyce” stanowią niestety mniejszość i jakoś nie widać, aby stanowili dobry przykład dla większości.

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo