Jeśli chcesz ten artykuł przeczytać ponownie lub brak teraz czasu aby przeczytać całość, to możesz dodać go do swojej listy artykułów. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Władza w epoce chaosu. Część II: rozkwit i schyłek globalnego kapitalizmu

Obecnie, po raz pierwszy, kapitalizm osiągnął sukces w kreowaniu zysków pieniężnych w oderwaniu od rzeczywistej wartości pieniądza
Obecnie, po raz pierwszy w historii ludzkości, kapitalizm osiągnął sukces w kreowaniu zysków pieniężnych w oderwaniu od rzeczywistej wartości pieniądza i bez oglądania się na sektor produkcyjny. Demon nieograniczonej finansowej spekulacji zamieszkał w samym centrum antyrynkowej zony historycznego kapitalizmu. Poszukujący za wszelką cenę maksymalizacji zysku, kapitalizm okazał się piramidą finansową, która nieustannie przesuwa dzień swego krachu. Ktoś powiedział, że „dzisiejsza sytuacja jest finansowym odpowiednikiem rządów terroru podczas rewolucji francuskiej”. Historyczny system-świat Rzeczywistość nazwana przez Immanuela Wallersteina – dla podkreślenia historycznego, reprodukującego każdorazowy „świat” jako społeczną (i moralną) jedność, nowoczesnego i eurocentrycznego systemu jednolitej kapitalistycznej gospodarki – systemem-światem[1] konstytuuje się i konsoliduje wokół motywu niekończącej się akumulacji kapitału. Nie idzie tu o (cały) świat w ściśle geograficznym sensie tego słowa, rozumiany...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”. Politolog, publicysta, w latach 1990–2004 był członkiem redakcji „Stańczyka”. Publikował m.in. we „Wprost”, „Najwyższym Czasie!”, „Myśli Polskiej”, „Nowym Świecie”, „Tygodniku Powszechnym”, „Ładzie”, „Nowym Państwie”. Pracował na kierowniczych stanowiskach w administracji publicznej, m.in. był dyrektorem generalnym w MEN i dyrektorem Zespołu Prezydialnego w Biurze RPO. Obecnie pracuje dla jednej z placówek dyplomatycznych Rzeczypospolitej Polskiej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz