Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Wizyta Dudy w USA jednak korzystna dla Polski

Wspólna Deklaracja Prezydentów o Współpracy Obronnej – nie róża z kolcami, lecz fundament. Od nas zależy, co na nim zostanie zbudowane. Polemika z Ludwikiem Dornem
Ludwik Dorn, w swej niedawnej opinii „Duda i Trump. To teraz zejdźmy na ziemię” podnosi istotne kwestie. Nie ze wszystkim jednak, szczególnie w zakresie obronności i jej styku z polityką, można się zgodzić. Warto kupić najnowocześniejsze śmigłowce Warto przypomnieć. że samoloty F-16 w tej wersji, znanej także jako F-16V, to najbardziej zaawansowana wersja samolotów czwartej generacji, oznaczanej jako Gen 4++ Autor słusznie zauważa, że Polska nie jest suwerenna w kwestiach wojskowych, bowiem suwerenność wojskowa to rzeczywista zdolność do podejmowania (lub zaniechania) skutecznych działań zgodnie z własnym interesem. Nie jest ona pojęciem zerojedynkowym, nie jest też swego rodzaju koncesją na samodzielność, którą można dostać. To jest coś, co wymaga mozolnego wypracowania na przestrzeni czasu – w zakresie uzbrojenia, liczebności i siły...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Doktor nauk medycznych, redaktor pisma „Układ Sił"; oraz administrator największej na Facebooku grupy dyskusyjnej nt. geopolityki i geostrategii - „Geopolityka". Zajmuje się szeroko rozumianą strategią, geopolityką, organizacją nowoczesnej przestrzeni walki oraz nowymi technologiami – ich zastosowaniem i wpływem na nasze życie. Na Facebooku prowadzi blog „Trójkąt nierównoboczny"; na Twitterze obecny jako @TomekDeptuch.

Komentarze

11 odpowiedzi na “Wizyta Dudy w USA jednak korzystna dla Polski”

  1. Tony6 pisze:

    Trudno się nie zgodzić w temacie zakupu F35: F16B72 jest dla nas dużo lepszą opcją choćby z uwagi na koszty oraz fakt, że w wojsku do tego samolotu jest już cała infrastruktura/procedury/logistyka. Cała ta dyskusja zresztą to typowe dla polskiego dyskursu widzenie tunelowe: typ samolotu który wybierzemy to naprawdę drugorzędna sprawa w obliczu braku JAKIEGOKOLWIEK rozpoznania w naszym wojsku. Nie mamy bowiem żadnego systemu rozpoznania satelitarnego/BSL/lotniczego poza kilkoma zasobnikami na naszych F16. Ktoś pamięta jeszcze programy Płomykówka czy Zefir/Gryf..? Polska armia jest generalnie ślepa i głucha i totalnie uzależniona w tym obszarze od USA/NATO. Taka prawda.

  2. dj pisze:

    Pod warunkiem, że USA będzie chciało dać nam dane wywiadowcze w ramach świadomości sytuacyjnej pola walki, to może wiązać się z eskalacją konfliktu. Ukrainie tych danych dać nie chcieli…

  3. Mihal pisze:

    Z czysto militarnego punktu widzenia zakup F35 jest przedwczesny i zbyt kosztowny ( nawet jeśli będzie finansowany z budżetu poza MON – co zresztą jest nieco kuriozalne)
    Można było by nawet rzec że bezsensowny.
    Natomiast politycznie ma sporo argumentów za – w zasadzie najważniejszym jest ten test
    wiarygodności sojuszu – na ile jesteśmy ważni dla USA i na ile nam ufają. Dla rządzących ma też wymiar propagandowy a dokładniej wyborczy ( Polacy podobno kochają USA
    – dziwne bo ja np niezbytnio 🙂 i większość znajomych też …)
    Moim zdaniem najlepiej dyskutować i negocjować ale bez zgody USA na ISTOTNY transfer technologi ( na co się nie zanosi ) nie należy się spieszyć a po wyborach wręcz zawiesić negocjacje i poczekać na rozwój sytuacji. Zaoszczędzone miliardy lepiej wydać na radary i (anty)rakiety ….

  4. dziwak pisze:

    “Wspólna Deklaracja Prezydentów o Współpracy Obronnej – nie róża z kolcami, lecz fundament.Od nas zależy, co na nim zostanie zbudowane.”
    Pan Deptuch nie przymyślał tego co napisał (powyzszy fragment).
    Przypominam, że Polska zbudowała juz fundament swojej państwowości i uczestnictwa w zyciu wspólnoty europejskiej i światowej. To nasz niedawny (w kontekscie ponad 1000 lat Polski) wybór – Unia Europejska i NATO. Niestety, PiS forsuje inny (choć głośno tego nie mówi) wybór – to indywidualny sojusz z USA (równolegle do wspólnego udziału w NATO) oraz Miedzymorze (znowu równolegle do UE) . Oczywiscie jest to osłabianie i NATO i UE. O ile NATO “wytrzyma” taką polityke Polski (to sojusz wojskowy, wtórny w stosunku do UE) to UE, stanowiaca wybór cywilizacyjny, może mieć kłopoty.

  5. Seju82 pisze:

    Jeśli f35 za drogie to…. A po ile te f35? 🙂 wszyscy wiedzą że za drogie ale nikt nie wie po ile. 🙂

  6. aviationFan pisze:

    sam samolot to nie wszystko infrastruktura może być znacznie droższa, dostosowanie lotnisk procedur personelu….

  7. dziwak pisze:

    Napisalem, że PIS forsuje idee indywidualnego sojuszu z USA i Miedzymorza. Mysle, że to droga donikad . Mozna oczywiscie próbować uzyskać specjalne stosunki z USA (lecz nie na zasadzie indywidualanego sojuszu) i organizować Miedzymorze (inicjatywa z góry, moim zdaniem, skazana na kleske) lecz nalezy pamietać o naszym europejskim wyborze oraz realich geograficznych. Mozna kupić F35, to zakup jak kazdy inny, pieniadze sa w końcu po to, aby je wydawać, tragedii nie bedzie. Jednak posiadanie doskonałej broni nie gwarantuje niczego. Mysle, że nawet , gdybysmy do 1939 r zrealizowali wszystkie plany zbrojeniowe (koniec których przewidziano na lata 40-te) , to i tak przegralibysmy wojne z Niemcami. Wszystkie wyrzeczenia Polaków przed wojna , dobrowolne zbiórki nie pomogły. Przy okazji, rozsadna w sumie polityka PRL w zakresie polityki zbrojeniowej (wlasna produkcja i zakup) spowodowala , że sprzet pozyskany wówczas i teraz uczestniczy w systemach skutecznej obrony naszego kraju. Uwazam , że te polityk nalezy kontynuować – podstawa -własne projekty, zakupy jako uzupełnienie. Oczywiscie w znacznie wiekszym niz wówczasstopniu nalezy pracować na zasadzie wspólnych (NATO i nie tylko-Ukraina, Turcja, Korea Pd) . Jestesmy duzym krajem europejskim (powierzchia i ludnośc) mamy madrych obywateli, inzynierów , którzy chca realizować sie w projektowaniu i wykonywaniu nowoczesnych produktów wojskowych.

  8. kurt76 pisze:

    @TONY6
    Komentarz o identycznej tresci widzialem conajmniej dwa razy pod tekstami na defence24, ponadto merytorycznie ten komentarz jest chybiony, gdyz autor odnbiosl sie do zarzutow ktore w nim sa zawarte – wniosek jest jeden: ruska trollownia.

  9. kurt76 pisze:

    Ogolna zasada zakupu amerykanskich systemow uzbrojenia nawet w sladowych ilosciach jest sluszna, gdyz w przypadku ewentualnego konfliktu z Rosja, zapasy rodzimych arsenalow wystarcza na pare dni i nie bedzie mozliwosci ich szybkiego uzupelnienia.

  10. Tony6 pisze:

    Szczerze to myślałem, że przynajmiej tutaj będzie trochę mniej inernetowych wojowników o lepsze jutro. Jak widać-myliłem się.

  11. dziwak1 pisze:

    Dzisiaj, po 2 miesiacach od momentu napisania artykułu, widać lepiej co przyniosła wizyta prezydenta Dudy. Moim zdaniem , nic pozytywnego nie przyniosła, Była to wizyta holdownicza u hegemona. Przypomniano o “przywiazaniu” Polski do USA, ustalono zasady zakupu sprzetu wojskowego i prowadzenia rozliczeń sojuszniczych, a także wypowiedziano wiele nic nie znaczacych ,miłych słów . Negatywny wydźwek wizyty to dalsze komplikowanie stosunków z UE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz