Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

W strefie zgniotu

Fragment książki Jacka Bartosiaka „Rzeczpospolita między lądem a morzem. O wojnie i pokoju”
Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie Ignacy Krasicki   A potem tak jak zawsze – łuny i wybuchy Malowani chłopcy bezsenni dowódcy Plecaki pełne klęski rude pola chwały krzepiące wiedza że jesteśmy – sami Zbigniew Herbert, 17 IX   Między Bałtykiem a Morzem Czarnym Dziewiętnastego października, ostatniego dnia czterodniowej, najkrwawszej, jaka może kiedy była i będzie, walki pod Lipskiem, między dziesiątą godziną a południem staliśmy, oficerowie sztabu księcia Neufchatel, pod drzewami, które ulicą otaczają miasto. Czekaliśmy rozkazów, słuchaliśmy nie wystrzałów, bo tych trudno było już rozróżniać, ale raczej grzmotu mniej więcej ryczącego, który nas wokoło opływał. Już wtenczas i szary koniec wiedział, jak rzeczy stoją. Z upadkiem potęgi Francji upadały i nadzieje Polaków. Ale mniemaliśmy, że dopiero...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

ekspert ds. geopolityki i strategii, założyciel i właściciel Strategy&Future, dyrektor Programu Gier Wojennych i Symulacji Fundacji Pułaskiego, Senior Fellow w The Potomac Foundation w Waszyngtonie, współpracownik „Nowej Konfederacji”. Jacek Bartosiak jest popularnym publicystą i błyskotliwym pisarzem. Dużym zainteresowaniem cieszą się jego wykłady, artykuły oraz książki: „Pacyfik i Eurazja. O wojnie”, „Rzeczpospolita między lądem a morzem. O wojnie i pokoju”, „Przeszłość jest prologiem” oraz "Koniec końca historii".

Komentarze

3 odpowiedzi na “W strefie zgniotu”

  1. ŁK pisze:

    Halo, halo, już 20 listopada 😉

  2. wintergreen pisze:

    No tak, ale Krzywousty nie był królem

  3. kuba pisze:

    z Warszawy do Budapesztu samochodem jest niecałe 700 km a nie prawie 900 jak podaje autor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz