Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Trump i Macron – polityczni bracia

Nawet jeśli uda się zbudować kordon sanitarny wokół partii lub wciągnąć ją w tryby systemu, to system musi się zmienić. I takiej zmiany dokonują obecnie i Donald Trump, i Emmanuel Macron
Wydawałoby się, że nie ma dwóch polityków bardziej różniących się od siebie niż Donald Trump i Emmanuel Macron. Pozornie, stawiając ich obok siebie, mamy z jednej strony zaściankowego nacjonalistę, ksenofoba, przeciwnika społeczeństwa otwartego, a z drugiej – nowoczesnego, demokratycznego i liberalnego męża stanu. Nic bardziej mylnego. Zrozumieć Trumpa – to zrozumieć Macrona, a zrozumieć Macrona – to zrozumieć Trumpa. Aby nakreślić kontekst, cofnijmy się w czasie do starożytności. W Grecji, w czasach polis, funkcjonowało pojęcie demu, które zazwyczaj tłumaczone jest jako jednostka terytorialna, odpowiednik gminy. W potocznej mowie jednak dem oznaczał przede wszystkim wiejskie okolice polis, peryferie, interior. Kiedy w Atenach arystokracja chciała uczynić ustrój bardziej oligarchicznym, przejąć całość władzy politycznej, sprawić, by to oni, aristoi, mieli największy wpływ na...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Filozof, absolwent Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, współpracował z wydawnictwem Vesper i portalem Rebelya, w latach 2003-2005 redaktor „Naszej Gazety Regionalnej” w Choszcznie

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Trump i Macron – polityczni bracia”

  1. tow.trokier pisze:

    Macieju jest ok. miło Cię tu czytać Pozdrowienia od JD z W

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz