Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Śmierć po, czy w wyniku działań policji? Transparentność pomaga poznać prawdę

Sprawa lubińska pokazuje, jak bardzo społeczeństwo potrzebuje narzędzi do kontroli władzy – niezależnego RPO, mediów, polityków
Sprawa 34-letniego mężczyzny, który zmarł w Lubinie po interwencji policji uczy nas dwóch rzeczy. Pierwszą z nich jest to, że aby zbudować sprawne państwo, któremu obywatele będą ufać, trzeba bez żadnych wyjątków stawiać wyżej transparentność ponad zamiatanie pod dywan, drugą zaś, że wolne media oraz mechanizmy pozwalające kontrolować służby państwowe zwiększają ochronę praw i wolności obywateli. Uporządkujmy wersje wydarzeń prezentowane w mediach. Zgodnie z pierwszą z nich wersją zgon mężczyzny mógł nastąpić przy ul. Traugutta po interwencji policji, jednakże przed przybyciem karetki, ewentualnie w karetce. Z kolei według stanowiska policji, zgon miał nastąpić w szpitalu, a u denata – w chwili przyjazdu karetki - miały być wyczuwalne tętno i oddech. Interwencja policji nastąpiła na skutek zgłoszenia matki mężczyzny. Matka miała...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik Nowej Konfederacji. Prawnik z doświadczeniem managerskim w branży nieruchomości, ekspert w zakresie prawa oraz polityki międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej polityki zagranicznej i Bliskiego Wschodu. Współautor książki "Młoda myśl wschodnia", wydanej przez Kolegium Europy Wschodniej. Pisał w portalach PolitykaGlobalna.pl, portalu BiznesAlert i Defence24 (autor raport specjalnego pt. "Rozgrywka wokół programu atomowego Islamskiej Republiki Iranu").  Miłośnik piłki nożnej i polskiego owczarka podhalańskiego. Na Twitterze@PatrykGorgol

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz