Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Uczeń ma nasiąknąć wizją Polski, która po wyjściu z komunizmu borykała się z postkomuną aż do 2005 roku, kiedy to do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość
Były minister kultury pisze w duchu krytycznym wobec centralizmu i afirmatywnym dla samorządności; podkreślającym rolę niezależności sądownictwa, silnej władzy wykonawczej oraz parlamentu świadomego swej roli
Zatrucie Odry pokazuje, że nasze państwo nie potrafi zapewnić narodowi środowiskowego bezpieczeństwa. Ochrona polskiej przyrody musi zostać opowiedziana na nowo
W związku z masowym pomorem ryb w Odrze, należy zadać pytanie, czy regionalne zarządzanie bezpieczeństwem biomedycznym na poziomie województwa zawiniło w czasie tej katastrofy ekologicznej?
Intelektualiści nie są w stanie pojąć, dlaczego człowiek obdarzony „podrzędnym intelektem”, który nie ukończył studiów i przeczytał jedynie ułamek tego, co oni, ostatecznie zarabia dużo więcej, mieszka w większym domu i jeździ lepszym samochodem
Gada się w Polsce w kółko o hejcie, o głębi podziałów, o zjawiskach, które kojarzą nam się z wyszczerzonymi kłami i pazurami orającymi ziemię – a ja wam powiadam: udomowienie, przysłowiowe jedzenie z ręki jest o krok
Liczba pozytywnych wskazań, które otrzymał Stepan Bandera, wzrosła w ciągu trzech lat z 38% do 74%. Jednak nowa tożsamość opiera się przede wszystkim na pamięci o toczącej się wojnie
W świadomość polskich elit politycznych została wdrukowana informacja: nie warto podejmować reformatorskiego ryzyka, bo jeśli ktoś zacznie znaczące reformy, to z dużą pewnością przegra wybory
Degenerując się, Rosja powraca do swoich najgłębszych historycznych korzeni – do formy organizacyjnej Ordy. To jednak Orda zardzewiała, spróchniała, zmurszała
W „Milczeniu katedry” Jan Maciejewski ofiarował polskiej publicystyce coś bardzo rzadkiego: konserwatyzm wyważony i poetycki
Literaturę czyta się nie tylko umysłem, a także sercem i nieświadomością – choć epoka postmodernizmu takiemu odbiorowi, wbrew pozorom, nie sprzyja. Spycha nieraz literaturę do pozycji gry intelektualnej, a co za tym idzie – statusowej
Czy nasi nobliści – Cześ, Wisia, lub nasz noblista honoris causa, Zbyszek – użyliby frazy „Nie dla idiotów”? Nie – bo inni mieli temperament, inne ciepełko i inny podręczny zasób kryptocytatów
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie