Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Konflikt z Unią nie jest tylko winą PiS. Perspektywa eurorealistyczna

Powiadają totalni przeciwnicy PiS, że to wszystko wina obecnego rządu. Doprawdy? Czy zatem to samo powiedzą o ostrym konflikcie Komisji Europejskiej z Danią wokół unijnej płacy minimalnej?
Konflikt rządzonej przez PiS Polski z Unią Europejską rozpala emocje, w kolejnych odsłonach coraz większe. Jak to w sytuacjach szczególnie ostrej polaryzacji bywa, role wydają się z góry rozpisane: z jednej strony mamy więc wizję ratowania kraju przed apokalipsą polexitu, z drugiej – bohaterskich obrońców suwerenności. Po bliższym przyjrzeniu się obie perspektywy wydają się jednak więcej zaciemniać niż wyjaśniać. Jednocześnie problem jest rzeczywiście fundamentalny: dotyka najważniejszych spraw państwowych i międzynarodowych w Europie. Niekompetencja rządu PiS w tym sporze jest ewidentna. Widzieliśmy ją czy to przy okazji niesławnego listu ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Komisji Europejskiej, czy to podczas próby utrącenia kandydatury Donalda Tuska na drugą kadencję w roli szefa Rady Europejskiej (przegranego 1:27), czy przy problemie kopali w Turowie. Zarazem...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

prezes i założyciel Nowej Konfederacji, dyrektor Wydawnictwa Nowej Konfederacji. Autor książki "Między wielkością a zanikiem. Rzecz o Polsce w XXI wieku". Politolog zaangażowany, publicysta i eseista, organizator. Absolwent UMCS i studiów doktoranckich na UKSW. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał w Polskim Radiu i, zwłaszcza, w „Rzeczpospolitej” Pawła Lisickiego, później był wicenaczelnym portalu Fronda.pl i redaktorem kwartalnika „Fronda”. Następnie założył i w latach 2010–2013 kierował kwartalnikiem „Rzeczy Wspólne”. W okresie 2015-17 współtwórca i szef think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Publikował też m.in. w „Gazecie Polskiej”, "Gazecie Wyborczej", „Gościu Niedzielnym”, "Dzienniku Gazecie Prawnej", "Arcanach", „Polsce The Times”, „Super Expressie”, "Fakcie". Pochodzi z Lublina, mieszka w Warszawie.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Konflikt z Unią nie jest tylko winą PiS. Perspektywa eurorealistyczna”

  1. Wojciech-Tomaszewski pisze:

    Z powodu ofensywy starej Europy zawęża się coraz bardziej pole dla eurorealistów. Najbliżej tego pojęcia wydaje się być Jarosław Gowin. Jego obecna sytuacja polityczna i notowania jego ugrupowania wskazują na brak pogody dla tego nurtu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz