Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Komisja Europejska kontratakuje

Decyzja Komisji Europejskiej o nałożeniu kar na Google’a wskazuje, że organ ten nadąża za postępem technologicznym. Pytanie brzmi, czy zaprzestanie praktyk ograniczających konkurencję nie przyczyni się do wzrostu cen urządzeń mobilnych
Komisja Europejska ponownie nałożyła na Google karę – tym razem w wysokości 4,35 mld euro. KE wskazuje, że amerykańska korporacja naruszyła unijne prawo konkurencji. Chodzi o urządzenia mobilne i system operacyjny Android. Prawie każdy użytkownik kupujący np. smartfona z system Android otrzymywał go z zainstalowanymi aplikacjami takimi jak sklep Google Play, przeglądarka internetowa Google Chrome oraz – domyślnie – wyszukiwarka Google. Jeżeli któryś z producentów nie spełnił tego warunku, nie mógł bezpłatnie wykorzystywać Androida. Co więcej, Google miał płacić za preinstalowanie tych aplikacji na telefonie. W ten sposób korporacja, jako podmiot dominujący na rynku ogólnych usług wyszukiwania w Internecie, miała negatywnie wpłynąć na warunki konkurencji, w tym utrudnić rywalom konkurencję i dostęp do konsumentów. Komisja podkreśla, że preinstalacja aplikacji w...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik Nowej Konfederacji. Prawnik z doświadczeniem managerskim w branży nieruchomości, ekspert w zakresie prawa oraz polityki międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej polityki zagranicznej i Bliskiego Wschodu. Współautor książki "Młoda myśl wschodnia", wydanej przez Kolegium Europy Wschodniej. Pisał w portalach PolitykaGlobalna.pl, portalu BiznesAlert i Defence24 (autor raport specjalnego pt. "Rozgrywka wokół programu atomowego Islamskiej Republiki Iranu").  Miłośnik piłki nożnej i polskiego owczarka podhalańskiego. Na Twitterze@PatrykGorgol

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz