Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Daleko od uśmiechów

Wraz z koronacją króla Ramy X Tajlandia wkracza w nowy okres: post-thaksinowski. Stare elity zwyciężyły w bezpardonowej walce o władzę i utrzymały swoją dominację polityczną. Czy ich zwycięstwo okaże się jednak trwałe?
Historia najnowszego konfliktu politycznego Tajlandii zaczyna się w 1997 r., w trakcie azjatyckiego kryzysu finansowego. Wówczas załamał się dotychczasowy paradygmat rozwoju kraju. Tajlandia – najpierw dzięki umiejętnemu wykorzystaniu pomocy amerykańskiej, a następnie – wejściu w rolę podwykonawcy gospodarki japońskiej, przez czterdzieści lat rozwijała się w średnim tempie 7% wzrostu rocznie. Dokonała skoku cywilizacyjnego, a jej stolica, Bangkok, stała się azjatyckim hubem finansowym, transportowym i turystycznym. Ale miało to swoją cenę. Modernizację przeprowadziła odgórnie armia, spleciona niczym bliźnięta syjamskie z dworem królewskim. W rezultacie system polityczny kraju stał się dodatkiem do monarchii: „królewską demokracją”. Zaś tajskie elity biznesowe stworzone zostały poprzez uwłaszczenie wojskowej nomenklatury. Thaksin, choć milioner i oligarcha, umiał się sprzedać jako orędownik słabych i biednych na tyle skutecznie, że...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się
Stały współpracownik "Nowej Konfederacji", ekspert ds. współczesnej Birmy i relacji rosyjsko-chińskich, adiunkt w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ, autor ośmiu książek, w tym dwóch bestsellerów naukowych - "Niedźwiedź w cieniu smoka. Rosja-Chiny 1991-2014" (Kraków, Akademicka 2014) i "Pani Birmy. Biografia polityczna Aung San Suu Kyi" (Warszawa, PWN 2015) oraz prac międzynarodowych m.in. "Russia and China. A Political Marriage of Convenience" (Oppladen-Berlin-Toronto 2017) i "A Political Biography of Aung San Suu Kyi" (Routledge: New York-Abington 2020)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz