Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Więcej niż bezpieczeństwo energetyczne

W ekonomii bogactw naturalnych obowiązuje zasada: „Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma”
W ekonomii bogactw naturalnych obowiązuje ewangeliczna zasada: „Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma”. Nie chodzi o samo posiadanie surowców, ale o umiejętność gospodarowania nimi tak, aby korzyści płynęły dla całego społeczeństwa. Polska musi wziąć sobie tę zasadę do serca. Przez ostatnie kilka lat centrum rozwoju świata oraz jego gospodarczy napęd coraz bardziej zdecydowanie przenosi się z Zachodu do Azji: Chin, Indii, Indonezji. Mieszkańcy tylko tych trzech krajów stanowią blisko połowę ludności świata. I to tę połowę, która rozwija się dynamicznie, która może jest nadal biedniejsza, ale też która nie żyje ponad stan. Z tej perspektywy rozumienie bezpieczeństwa energetycznego nabiera nowego znaczenia. Do istniejącej już problematyki,...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji", konsultant, specjalista od spraw energetycznych, gospodarczych i informatycznych, absolwent Uniwersytetu Londyńskiego, ekspert Instytutu Sobieskiego. Doradzał w kwestiach energetycznych i telekomunikacyjnych rządom, wielkim korporacjom i organizacjom pozarządowym, uczestniczył w tworzeniu lokalnych i międzynarodowych strategii energetycznych od Afryki Zachodniej po Europę. Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „The Economist”, „Pomorskim Przeglądzie Gospodarczym” i „The Petroleum Economist”.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz