Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Urojony wróg narodu

Zapomina się o korzyściach, jakie mamy z obecności gatunków chronionych. Słyszymy najczęściej o szkodach, o osaczonych przez foki rybakach, o myśliwych, drżących o życie jeleni, zagrożonych przez wilka
Bądź czujny. Czyha w morzu na „twoje” ryby w sieciach. Może stać się psem rasy husky, który „sterroryzuje” ulice Sanoka. Wróg może być wszędzie. Foka, żubr, bóbr, łoś i wilk. Czas się nimi zająć – wołają najgłośniej rybacy w sprawie fok, myśliwi w sprawie wilków, leśnicy w sprawie łosi i minister środowiska w sprawie gatunków chronionych. Przyroda znalazła się po raz kolejny na celowniku polityków, którzy walkę z nią biorą na swoje wyborcze sztandary. Wybory coraz bliżej, a i klimat czynienia sobie ziemi poddaną, zaszczepiony przez byłego ministra środowiska, Jana Szyszkę, ośmiela zwolenników zabijania nie tylko fok szarych. Za najlepszą ilustrację niech posłuży cytat z wiadomości jednej z największych rozgłośni radiowych: „Wilk zbliżył się do moich krów, ale nie wiem,...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zakup
współpracownik NK, doktor nauk humanistycznych, z wykształcenia historyk, politolog i dziennikarz. Miłośnik przyrody i Wileńszczyzny. Obecnie wspiera działania Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze i prowadzi Magazyn Poświęcony Przyrodzie natropie.tv [1]. Zajmuje się również tematyką afrykańską i interesuje bliskowschodnią, w kontekście niemuzułmańskich społeczności Bliskiego Wschodu.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Urojony wróg narodu”

  1. Michał Żmihorski pisze:

    dobry tekst, czas najwyższy skończyć z narzuconą przez wąsatych panów w zielonych kapeluszach wizją zarządzania przyrodą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz