Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Rosja już nie pod pręgierzem. Dyplomatyczna słabość czy próba manewru?

Elity Europy w podejściu do Kremla miotają się między izolacją a jednostronną „realpolitik”. Przywrócenie prawa głosu Rosji w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy jest sygnałem tego rozdarcia i ewidentnej słabości
„Rosja wraca na europejskie salony”, „Sankcje okazały się ślepą uliczką”, „Zwyciężają interesy gospodarcze Berlina, kapitulują wartości”, „Ukraina całkowicie osamotniona” - to chyba najczęstsze wnioski, które w polskiej i środkowoeuropejskiej debacie publicznej pojawiły się po poniedziałkowej decyzji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE) o przywróceniu w nim prawa głosu delegacji rosyjskiej, zawieszonego po aneksji Krymu i rozpoczęciu wojny w Donbasie wiosną 2014 roku. Wnioski w pełni uzasadnione i zdroworozsądkowe na płaszczyźnie polityki symbolicznej, nawet jeżeli nie biorące pod uwagę niuansów funkcjonowania najstarszego organu parlamentarnego Starego Kontynentu. Forum obchodzącego w tym roku swoje 70. urodziny , a więc znacznie dłużej funkcjonującego od Parlamentu Europejskiego lub pozostałych, znaczących instytucji Unii Europejskiej. Wciąż żywy podział Rosja została przyjęta do Rady Europy w 1996 roku na...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 19,90 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zakup
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, filozof polityki, dziennikarz, publicysta. Współpracuje m. in. z „Laboratorium Więzi”, „Magazynem Kontakt”, Aleteia.pl oraz Polskim Radiem24.

Komentarze

2 odpowiedzi na “Rosja już nie pod pręgierzem. Dyplomatyczna słabość czy próba manewru?”

  1. józef cieśla pisze:

    Skoro my odpływamy w ramiona USA, to rdzeń Europy przytula Putina.

  2. Marcin pisze:

    Pan Kobeszko odrealniony od rzeczywistości, podobnie jak ponad 90% pseudopolskiego establishmentu. Przy okazji Słowacja głosowała za Rosją w stosunku 3 do 1. Pana research jest niedokładny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz