Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Radziejewski: nie ma co porównywać makdonaldyzacji do konfucjonizacji społeczeństwa

Wesprzyj NK
"Chiny przeszły drogę od mocarstwa lokalnego, do mocarstwa globalnego, a nawet supermocarstwa. Moim zdaniem Chiny obecnie są już supermocarstwem, choć jeszcze się do tego nie przyznają. W tym kontekście na chińską soft power lepiej patrzeć nie przez pryzmat instytutów Konfucjusza czy zainteresowania kulturą chińską, tak jak tradycyjnie przywykliśmy to robić. Nie ma co porównywać makdonaldyzacji do konfucjonizacji społeczeństwa. Warto natomiast porównywać 5G i wyzwanie jakie Chiny rzuciły dominującemu państwu w dziedzinie connectivity, w dziedzinie wspierania rozwoju innych, w dziedzinie ułatwiania i nieułatwiania przepływu dobrobytu." - mówił Bartłomiej Radziejewski podczas debaty "Współczesne Chiny: potęga czy kruchość" organizowanej przez Ośrodek Studiów Wschodnich Link do nagrania

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo