Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Afryka broni się sama

W 2017 roku pięć państw Sahelu powołało formację mającą zwalczać terrorystów, przemytników oraz członków zorganizowanych grup przestępczych. Państwa afrykańskie same poradzą sobie z zapewnieniem sobie bezpieczeństwa?
Gdy w październiku 2017 roku na terytorium Nigru poległo czterech żołnierzy należących do amerykańskiej 3. Grupy Operacji Specjalnych, świat na chwilę zauważył problemy, z jakimi borykają się kraje Sahelu. Polityczna niestabilność, zagrożenie ze strony separatyzmów, napięcia etniczne i obecność religijnych ekstremistów – kraje leżące w zachodniej Afryce znajdują się w wyjątkowo trudnym położeniu. Pięć z nich, określanych jako G5 Sahelu, utworzyło w 2017 roku własne, regionalne siły antyterrorystyczne. Mauretania, Mali, Burkina Faso, Niger i Czad powołały liczącą pięć tysięcy żołnierzy formację, mającą zwalczać terrorystów, przemytników oraz członków zorganizowanych grup przestępczych. Lokalna inicjatywa nie ma na celu zakończenia niestabilności w regionie, lecz ma posłużyć jako wsparcie dla wojsk ONZ w Mali, francuskiej operacji o kryptonimie Barchan, czy amerykańskiej bazy w Nigrze....

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Kup prenumeratę
Publicysta specjalizujący się w zagadnieniach dotyczących polityki, kultury i historii Afryki Subsaharyjskiej oraz Azji Środkowej. Stały współpracownik portalu konflikty.pl. Publikował między innymi na łamach portali geopolityka.net, histmag.org oraz czasopisma "As-Salam". Współpracował przy polskim wydaniu książki "Tłumacz z Darfuru" Daouda Hariego. Prywatnie mąż, ojciec, miłośnik astronomii i lingwistyki.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz