Newsletter

Przesilenie Wiosny

O przykładach słabości programu partii Roberta Biedronia można dyskutować bez końca. Najprawdopodobniej jednak zostaną one przykryte wątkami czysto światopoglądowymi

TEN ARTYKUŁ POWSTAŁ DZIĘKI HOJNOŚCI DARCZYŃCÓW NK. ZOSTAŃ JEDNYM Z NICH!

W niedzielę, 3 lutego, odbyła się konwencja założycielska nowego ruchu politycznego, powstałego pod auspicjami byłego posła i prezydenta Słupska, Roberta Biedronia. Czerpała ona garściami z najwyższych zachodnich standardów. Było tłumnie, kolorowo, a publiczność z transparentami hucznie wiwatowała po prawie każdym zdaniu przemawiających osobistości. W ten sposób Robert Biedroń zapowiedział powstanie nowej formacji politycznej – partii Wiosna.

Niewątpliwie Biedroń trafia w dobry czas dla lewicy. Na scenie funkcjonuje Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej, która dołączyła do zjednoczonej hasłami antyrządowymi Koalicji Obywatelskiej, prawdopodobnie w zamian za kilka eksponowanych miejsc na listach oraz obietnice intratnych stanowisk dla swoich najbliższych współpracowników. Sojusz Lewicy Demokratycznej, przez długie lata rządzący Polską, ma swoje najlepsze lata już za sobą. Pomimo posiadania dużego majątku i rozwiniętych struktur, brakuje im rozpoznawalnych liderów i świeżych pomysłów, która odmieniłby wizerunek z poprzedniej epoki. Po drugiej stronie mamy radykalną prawie pod każdym względem Partię Razem, która z swoimi ekstremalnie lewicowymi postulatami trafia do podobnej liczby wyborców, co kolejne partia Janusza Korwin-Mikkego po przeciwnej stronie barykady. Wydawać więc by się mogło, że partia założona przez Roberta Biedronia może wypełnić lukę, szacowaną na kilkanaście procent wyborców o poglądach lewicowych.

Ugrupowanie to ma charyzmatycznego lidera. Robert Biedroń jako polityczna sierota po upadku inicjatywy Janusza Palikota nie zatonął, w przeciwieństwie do znakomitej większości swoich partyjnych kolegów. Pokazał się jako sprawny polityk i jako bezpartyjny kandydat wygrał wybory na prezydenta Słupska. Pomimo że, jakby się mogło wydawać, Słupsk nie należy do najlepszych wyborczych trampolin w Polsce, Robertowi Biedroniowi udało się pozostać na świeczniku z bardzo pozytywnym piarem. Nie włączał się tak mocno w antyrządową kampanię opozycji, co skutkowało m.in. bardzo wysokim poparciem sondażowym dla jego ewentualnej kandydatury na urząd prezydenta RP (w sondażu z sierpnia 2018 r. Roberta Biedronia jako najlepszego kandydata wskazało 14 proc. ankietowanych, co dało mu miejsce na podium za Andrzejem Dudą i Donaldem Tuskiem).

Cały program to hasła zebrane na widowiskowej stronie internetowej, czasem okraszone zdaniem bądź dwoma komentarza

Pomimo haseł o „nowej polityce”, duża część działaczy to byli członkowie SLD (jak np. sekretarz partii, Krzysztof Gawkowski) czy też Twojego Ruchu. Całkiem zabawnym tego wyrazem jest krążący na Facebooku screen ukazujący zmianę nazwy profilu „Twój Ruch – Bydgoszcz” na „Wiosna Biedronia – Bydgoszcz”. Nie jest to oczywiście zarzut, który z miejsca dyskwalifikuje inicjatywę Biedronia – w końcu liczba osób o poglądach lewicowych, które będą w stanie inwestować swój czas w nową partię, jest ograniczona. Nic dziwnego, że politycy budują swoje ugrupowania w oparciu o ludzi, których znają. Jednak hasło „chcemy nowej polityki”, realizowane z ludźmi, którzy tę politykę już mieli okazję tworzyć, wygląda nieco komicznie.

Jednak najważniejsze dla wyborcy powinno być to, co partia ma do zaoferowania. Jaki program będzie realizować? Tutaj niestety Wiosna trafia na swoje przesilenie. Cały program to hasła zebrane na widowiskowej stronie internetowej, czasem okraszone zdaniem bądź dwoma komentarza. Jest to kompilacja pobożnych życzeń w postaci „końca ery węgla do 2035 roku” bez podania żadnej alternatywy, na czym nasza energetyka powinna się opierać, czy też pomysł budowy przez Unię Europejską 10 milionów mieszkań. Mamy postulaty serii podwyżek, jak np. podwyżki wydatków na naukę do 2 proc. PKB (podwyżka o ok. 100 proc.) lub podniesienie płacy minimalnej do kwoty 3500 zł brutto czy też podwyżki dla nauczycieli – praktycznie również o około 100 proc. To wszystko oczywiście pozbawione choćby szczątkowych wyliczeń, mogących sugerować, że nasz budżet to udźwignie, w dodatku oprószone postulatami wręcz wyciągniętymi z kapelusza, takimi jak inkubator start-upów w każdej polskiej gminie czy też banałami powtarzanymi na każdym kroku: uproszczeniu prawa czy wsparciu przedsiębiorców w sporze z fiskusem. Najgorsze jednak, że działacze przygotowujący ten program nie zadali sobie trudu sprawdzenia części swoich postulatów i tak np. pomysł waloryzacji kontraktów zawieranych według ustawy Prawo zamówień publicznych jest już wdrażany przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Innowacji.

Warto również wskazać postulat tak egzotyczny, że jest on kompletnym zaprzeczaniem idei, którą ma urzeczywistniać. Jest tu mowa o wyłączeniu egzekucji alimentów spod pieczy komorników i przekazanie ich do urzędów skarbowych. Jest to postulat, który najgłębiej uderzy w kobiety samotnie wychowujące dzieci, gdyż to komornicy są potencjalnie bardziej skuteczni w ściganiu dłużników alimentacyjnych. Egzekucja administracyjna – ta która dotyczy podatków – jest bardziej skuteczna wobec dłużników posiadających majątek lub stale prowadzących działalność gospodarczą. „Alimenciarze” to osoby często pracujące na czarno, nieposiadające nieruchomości czy innego majątku. W ściganiu takich dłużników skuteczniejsi są komornicy. Wprowadzenie takiego postulatu do programu partii, która szczyci się kompleksowym podejściem do problemu praw kobiet pokazuje, że prace programowe nie były priorytetem dla władz ugrupowania.

Niestety o przykładach słabości programu Wiosny można dyskutować bez końca. Najprawdopodobniej jednak zostaną one przykryte wątkami czysto światopoglądowymi, gdyż Robert Biedroń proponuje nam szeroki dostęp do aborcji na życzenie, laicyzację państwa czy też specjalną komisję mającą za cel rozliczenie rządów PiS-u. To te tematy najprawdopodobniej zdominują dyskusję publiczną w kampanii wyborczej, gdyż nikt nie podejmie się w mediach dyskusji nt. podwyżki pensji nauczycielom. Przez miałkość programu gospodarczego i radykalizm postulatów światopoglądowych, pominięte w debacie zostaną te punkty, które wyróżniają się in plus: deglomeracja, niektóre pomysły na reformę sądownictwa czy też te postulaty dotyczące cyfryzacji.

Pomimo braków w programie, Robert Biedroń ma realne szanse na odniesienie sukcesu

Pomimo braków w programie, Robert Biedroń ma realne szanse na odniesienie sukcesu. Młodzi wyborcy mogą podjąć decyzję pod wpływem chwili, co działa na rzecz Wiosny. To wszystko zależy jednak od klimatu, jaki będzie panował bliżej wyborów do Parlamentu Europejskiego i Sejmu oraz Senatu. A w przypadku klimatu politycznego, po styczniu 2019 r. prawdopodobnie nawet Nostradamus nie podjąłby się stawiania prognoz. Warto więc zadać pytanie bez jasnej odpowiedzi: czy na pewno ta Wiosna skończy się w czerwcu?

Masz dość bzdur i propagandy?

Wspieraj niezależny i ambitny ośrodek myśli

Solennie zobowiązuję się przemyśleć czy stać mnie na wsparcie serwisu Nowa Konfederacja stałym zleceniem przelewu dowolnej kwoty

przykładowe kwoty:

  • 16 zł - latte z dodatkami w kawiarni
  • 50 zł - bilet ulgowy do teatru
  • 150 zł - bilet do opery
  • 500 zł - zostań mecenasem polskiej myśli politycznej