Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Po śmierci Shinzō Abe nie będzie powrotu do pacyfizmu

Zabójstwo byłego premiera Shinzō Abe wstrząsnęło Japonią i nie tylko. Śmierć polityka, który przez przeszło dekadę kształtował japońską politykę, jest końcem pewnej epoki. Jakie jest dziedzictwo Abe i co będzie dalej z Japonią?
Wesprzyj NK
Kilka słów o politycznym pochodzeniu Shinzō Abe: jego ojciec Shintaro Abe był w latach 80. ministrem spraw zagranicznych. Brat byłego premiera Nobuo Kishiego jest obecnym ministrem obrony. Nad całą rodziną unosi się jednak duch dziadka, Nobusuke Kishiego, zdeklarowanego konserwatysty i zagorzałego antykomunisty, premiera w latach 50., człowieka który ukształtował japońskie relacje z USA i zdefiniował dążenia prawego skrzydła Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) do pełnej remilitaryzacji kraju. Bardzo duża uwaga poświęcana polityce bezpieczeństwa i chęć powrotu Japonii do roli „normalnego” militarnie państwa wyróżniała Shinzō Abe na tle innych japońskich premierów. Budziła też największe kontrowersje wśród pacyfistycznie nastawionego społeczeństwa. Z drugiej strony Abe był najdłużej urzędującym premierem we współczesnej historii kraju. Po krótkim okresie rządów w latach 2006-2007, powrócił do władzy w roku...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, doktorant na wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu Wiedeńskiego, publicysta, tłumacz, redaktor portalu Konflikty.pl. Związany z Instytutem Boyma, gdzie zajmuje się sprawami bezpieczeństwa, konfliktami oraz zbrojeniami.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
4 829 / 26 000 zł (cel miesięczny)

18.57 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

2 odpowiedzi na “Po śmierci Shinzō Abe nie będzie powrotu do pacyfizmu”

  1. Paweł Kopeć pisze:

    Pacyfizm to jest chora, lewicowa, socyalistyczna i komunistyczna iluzja jak… żaluzja.
    Vide wesołkowate lata 60-te i następnie jej złe – zgubne skutki.

  2. PI Grembowicz pisze:

    Pacyfizmy to truizmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo