Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Po co nam taka szkoła?

Źródeł naprawy szkoły nie należy szukać w zmianie kanonu lektur czy walką z wykluczeniem płciowym, ale w rewolucyjnej zmianie podejścia do programów nauczania
Polska szkoła stoi na krawędzi. Niedofinansowana, systemowo źle prowadzona, zarzucana coraz to nowymi obowiązkami, a przede wszystkim całkowicie nierozumiana przez instytucje nią kierujące oraz środowiska naukowe. Pozostawiona zatem sobie, polska szkoła musi zmierzyć się z problemami, o którym zamknięte decydenckie grupy milczą. Czy sobie poradzi? Zapewne tak, ale niestety nie bez szkód dla niej samej, a co za tym idzie – przede wszystkim dla Polski. Polska szkoła wymaga gruntownej reformy, konsultowanej ze środowiskiem nauczycieli i to niekoniecznie tych z wielkich ośrodków miejskich. Również, a może przede wszystkim, ze szkół w Limanowej, Ostrowcu Świętokrzyskim, Koszalinie czy Sianowie Kolejne rządy i zmieniający się ministrowie proponują coraz to nowe rozwiązania, które mają usprawnić i polepszyć jakość polskiego szkolnictwa. Reformy te są powszechnie krytykowane...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się
Absolwent filologii angielskiej oraz socjologii, nauczyciel z 17-letnim stażem. Od 15 lat właściciel oraz metodyk sieci szkół językowych z oddziałami w Koszalinie, Sianowie oraz Darłowie. Jednocześnie pracuje jako nauczyciel w publicznym V LO w Koszalinie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz