Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Pięć pułapek na drodze do hegemonii Chin

Wzrost Chin u jednych wywołuje strach, u innych nadzieję na zmianę status quo. Jednak zdolność Państwa Środka do zastąpienia USA w roli wiodącego globalnego mocarstwa jest mocno wątpliwa
Czy Chiny dadzą radę? To najważniejsze pytanie tej dekady, zadawane na korytarzach ministerstw, pałaców królewskich i prezydenckich wszystkich liczących się państw globu. Rozwój Państwa Środka jest bez wątpienia imponujący: nieustanny wzrost gospodarczy, w tym przez blisko 35 lat w tempie niemal 10 proc. rocznie, stopniowo wywindował kraj będący symbolem nędzy i upadku na pozycję największego eksportera, największej gospodarki świata wg parytetu siły nabywczej, największego państwa handlującego, a od roku 2017 r. – najpotężniejszego mocarstwa na planecie wg polskich badań potęgometrycznych zespołu prof. Mirosława Sułka. Czy skoro niektórym myszom udaje się wywinąć z potrzasku i uciec z pozostawionym serem, to znaczy, że ten potrzask nie został zastawiony? Od czasu objęcia przywództwa przez piątą generację liderów, uosabianą przez charyzmatyczną postać przewodniczącego Xi...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się
Członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego. Specjalista ds. demografii, geopolityki i strategii. Zainteresowania badawcze koncentrują się wokół demografii politycznej, czynników determinujących dzietność oraz powiązań między czynnikami demograficznymi a potęgą państw. W swej pracy zajmuje się także sekularnymi trendami demograficznymi oraz strategiami odpowiedzi na wyzwania demograficzne przez kraje Europy. Menedżer i konsultant z zakresu strategii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, odbył również studia na Uniwersytecie w Poczdamie (Niemcy)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz