Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Między bezpieczeństwem a otwartością. Polska polityka migracyjna w kryzysie

Jak tworzyć politykę migracyjną, żeby zapewnić zarówno bezpieczeństwo, jak i mądrą  otwartość? Jak Polska ma odpowiedzieć na nadchodzące wyzwania? Potrzebujemy kompleksowej strategii, opartej na fundamentalnej refleksji.
Kryzys migracyjny na granicy z Białorusią każe zadać fundamentalne pytania o politykę migracyjną i bezpieczeństwo państwa. Najprawdopodobniej problem pozostanie istotny w perspektywie długofalowej. Nasilające się zmiany gospodarcze i klimatyczne oraz niestabilna sytuacja powodować będzie wzrost migracji ekonomicznych z regionu MENA (Bliski Wschód i  Afryka Północna) na granice Unii Europejskiej. Tendencje te mogą być wykorzystywane przez Alaksandra Łukaszenkę i Władimira Putina do wywierania presji na Polskę i UE w ramach wojny hybrydowej. Jednocześnie Polska boryka się z problemami demograficznymi, których źródłem jest przede wszystkim proces starzenia się społeczeństwa i towarzysząca mu bardzo niska – od lat – wartość współczynnika dzietności. Bez mądrej polityki migracyjnej nie uda się zapełnić luki w strukturze społeczeństwa. Jak tworzyć politykę migracyjną, żeby zapewnić zarówno bezpieczeństwo, jak...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Między bezpieczeństwem a otwartością. Polska polityka migracyjna w kryzysie”

  1. marek pisze:

    Polityka imigracyjna koniecznie musi uwzględniać pochodzenie imigrantów. Ludzie naturalnie darzą większą sympatią ludzi podobnych do siebie. Wynika to z biologii człowieka, według badań mężczyźni są bardziej skłoni pomóc obcemu dziecku jeżeli jest podobne do nich a według innych badań Chińczycy są bardziej wyczuleni na cierpienie Chińczyka niż na cierpienie Europejczyka a w przypadku Europejczyków jest odwrotnie.
    Fakty są jednak takie, że zachodnia elita zaczęła prowadzić politykę imigracyjną niezgodnie z ludzką naturą. Rdzenni Europejczycy są często przedstawiani w mediach w negatywnym świetle a egzotyczni imigranci są objęci czymś w rodzaju kultu.
    To wszystko prowadzi w mojej ocenie do napięć społecznych. Generalnie przyjęcie dużej grupy imigrantów z bliskich etnicznie państw nie powoduje tak dużych napięć społecznych jak przyjęcie imigrantów z Afryki.
    Polska pod rządami PISu zaczęła sprowadzać po cichu imigrantów z krajów azjatyckich jak Pakistan i Bangladesz a to jest działanie na krótką metę i skończy się napięciami społecznymi. Jeżeli brakuje pracowników z Ukrainy to lepiej sprowadzać pracowników jedynie z wybranych krajów azjatyckich jak Filipiny i Wietnam – taki był kiedyś pomysł ale z powodów politycznych go odrzucono.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz