Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Klarowna myśl strategiczna, czyli australijska lekcja dla polskiego rządu

Książka o reformie australijskiego wojska może być bardzo przydatna także nad Wisłą. W kraju, w którym problemy z organizacją życia publicznego stanowią od dawna temat do ponurych żartów
Wesprzyj NK
„Samodzielność strategiczna. Jak bronić Australii” Hugh White’a to książka egzotyczna z perspektywy polskiego czytelnika. Traktuje o kwestiach strategicznych i bezpieczeństwa Australii w jej regionalnym otoczeniu. Tematycznie, a nawet narracyjnie skierowana jest przede wszystkim do mieszkańców tego państwa-kontynentu (albo wyspy – tego słowa częściej używa autor). A jednak to tytuł przydatny w naszym kraju. Co więcej – to książka w zasadzie uniwersalnie pomocna dla każdego państwowca. Strategiczna samodzielność Hugh White podejmuje próbę określenia, jak powinny wyglądać w przyszłości siły zbrojne Australii, jeśli wziąć pod uwagę zmieniające się uwarunkowania międzynarodowe. Według niego, gwałtowny rozwój potencjału państw Azji – przede wszystkim Chin, Indii i sąsiedniej Indonezji – ma czynić Australię dużo bardziej podatną na różnego rodzaju zagrożenia płynące z tego kierunku. W dodatku...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Współpracownik Instytutu Boyma. Student stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zainteresowany m.in. regionem Indo-Pacyfiku oraz przemianami w Chinach i ich polityce zagranicznej. Z trzecim sektorem związany od 2017 roku.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
4 829 / 26 000 zł (cel miesięczny)

18.57 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Klarowna myśl strategiczna, czyli australijska lekcja dla polskiego rządu”

  1. Wojtek pisze:

    Przystąpienie Australii do AUKUS w zasadzie zamyka dyskusję na ten temat

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo